sobota, 4 kwietnia 2015

przedświątecznie na słodko

 Czekoladowe ciasto z karmelizowanym prażonym słonecznikiem i kajmakiem, sernik z musem truskawkowym, 
mazurek na ryżowo-kokosowym kruchym cieście z daktylowym kremem toffee; świeży sok z pomarańczy i cytryny

Oraz mój zajączek: tahina pełnoziarnista, z pestek dyni, słonecznikowa, sezamowa z ziarnem lnu oraz masło migdałowe
 

8 komentarzy:

  1. ja chcę żeby ten zajączek przywędrował też do mnie <3!!!
    wesołych i smacznych świat! :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Zajączkowi mogę dać też mój adres :D
    Wesołych! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Apetycznie. :)
    Zazdroszczę zajączka. ;)
    Spokojnych świąt! ;*

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetnie wygląda, Wesołych Świąt! ;))

    OdpowiedzUsuń
  5. Szkoda, że ja takich zajączków nie dostaję ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zazdroszczę takiego zajączka. Do mnie pewnie nie dotrze :(

    OdpowiedzUsuń
  7. Twój zajączek był niesamowity! Ale Ci zazdroszczę! :)
    Wesołych Świąt! :*

    OdpowiedzUsuń