poniedziałek, 19 stycznia 2015

z angielskimi raw batonami

 Pomarańczowo-kokosowe lody twarogowe (mrożone banany, twaróg, prażone wiórki kokosowe, 
sok ze świeżej pomarańczy) z kakaowo-pomarańczowym surowym batonem
Orange coconut quark ice-cream (frozen bananas, quark, roasted coconut shreds, fresh orange juice)
 with cocoa orange raw bar

 Zielona herbata z berberysem, surowe batoniki 

Chrupkie pieczywo z pestkami dyni z pasztetem pieczeniowym i awokado/ szynką parmeńską, mozzarellą i awokado

Na stanie w kuchni czasu brak. Ostatnie śniadania to głównie chwytane naprędce banany, suszone 
owoce, orzechy czy też surowe batony przywiezione w mnogiej ilości z Londynu. I wcale mi to 
nie przeszkadza. Jest dobrze jak jest teraz.
 

9 komentarzy:

  1. w ferie na pewno spróbuję tych lodów twarogowych! zdradzisz jak dokładnie je zrobiłaś..?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko zblendowałam to co wymieniłam w opisie. Ciężko mi podać proporcje, bo twaróg kupuję na kilogramy i odkroiłam po prostu spory kawałek, a następnie wrzuciłam do blendera z pokrojonymi, zamrożonymi plasterkami bananów, uprażonymi uprzednio na suchej patelni wiórkami kokosowymi oraz sokiem z połówki niewielkiej pomarańczy i mieloną wanilią. :)

      Usuń
    2. dziękuję za przepis, jutro zrobię podobne! :)

      Usuń
  2. chętnie bym się wybrała do Londynu po takie batony (nawet jeśli są online ;D) :)

    OdpowiedzUsuń
  3. W takim jednym sklepie ekologicznym przy mojej szkole sprzedają te batony- do tej pory jadłam tylko rabarbarowy i bardzo mi smakował:) Chyba skuszę się na więcej, zwłaszcza, że cena jest całkiem przyzwoita!

    OdpowiedzUsuń
  4. super te lody! nigdy bym nie pomyslala o twarogowych :) a batoników ci szczerze zazdroszcze.
    zapraszam :) http://iluminatium-mundi.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń