środa, 22 października 2014

na niepogodę

 Wegańskie ryżowe lane kluski na mleku ryżowym z gruszką podane z powidłami i waniliowym masłem z nerkowców i migdałów
Vegan rice dumplings with rice milk and pear topped with plum jam and vanilla cashew almond butter


Przez studia i konieczność nieustannego obcowania z komputerem prawie
zapomniałam jak używa się ołówka. Czasami wiele zapominam. Jednak
 powoli przypominam sobie to, czego zapomniałam pielęgnować.

11 komentarzy:

  1. Wspaniały szkic!
    Ja mam dwie lewe ręce, jeśłi chodzi o rysowanie :D

    OdpowiedzUsuń
  2. świetne jedzonko ;)
    śliczny portret <3

    OdpowiedzUsuń
  3. mniam, dawno nie jadłam klusek na mleku :) A portret genialny!

    OdpowiedzUsuń
  4. Przepraszam, ale dziś kompletnie nie patrzę na śniadanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. no muszę w końcu zrobić te lane kluski!

    OdpowiedzUsuń
  6. pięknie rysujesz, chciałabym tak ludzi umieć "uwieczniać" :)
    mleko ryżowe to jeden z moich faworytów :)

    OdpowiedzUsuń
  7. aż mi słów zabrakło. jak mogłam się nie domyślić, patrząc na Twoje pismo, że tak pięknie władasz ołówkiem!
    a w ogóle to ciężko uwierzyć, że te masło jest tak prawdziwie waniliowe, że aż ziarenka wanilii widać

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, szczególnie że kupione. Jest prawie tak dobre jak domowe, co chwilowo koi mój brak porządnego blendera. Niestety po roku ciągłej eksploatacji wszystkie uśmiercałam.

      Usuń
  8. przepięknie rysujesz! :)
    a co do śniadania to brak słów, nic dodać, nic ująć - to masło cudowne!

    OdpowiedzUsuń
  9. No nie wiem czym się zachwycać! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. uwielbiam wszystkie twoje lane klski! :D

    OdpowiedzUsuń