środa, 1 października 2014

_449 pierwsze po powrocie

Koktajl twarogowy z mrożonym bananem, mleczkiem kokosowym, wanilią 
oraz malinami podane z musli mixit
Quark coctail with frozen banana, coconut milk, vanilla 
and raspberries topped with muesli mixit


Pierwsze śniadanie po powrocie. Zjedzone w domu, z bratem. Tych ciepłych, rodzinnych poranków, 
szczególnie gdy za oknem już szaro, bardzo mi brakowało. Nie wiem na jak długo, ale póki co
 wykorzystam każdą chwilę tutaj spędzoną.
Bardzo miłą niespodziankę na powitanie sprawiła mi przesyłka od mixit. Wielka tuba siedmiuset
 gramowego musli, wypchanego po brzegi chrupiącymi płatkami z hojną ilością liofilizowanych
owoców i orzechów. Możliwość skomponowania własnej mieszanki, wśród tak szerokiej gamy
 dodatków jak i samej bazy musli, była nie lada wyzwaniem. Widząc tę mnogość owoców, suszonych
 drogą liofilizacji, skusiłam się na umieszczenie w swojej tubie jak największej ich ilości, wzbogacając
 musli o dodatek orzechów i nasion konopi. Jego bazę stanowi chrupiący grunt Dr. Brichera, który
 urozmaiciłam o dodatek płatków ryżowych i gryczanych. Dodatkowo obsługa mixit oraz doskonały
kontakt z pracownikami czyni wirtualne zakupy niezwykle przyjemnymi.


A to jedne z nielicznych rzeczy, które także czekały na mnie po powrocie i za którymi tak tęskniłam...

...śliwki z sadu oraz kaszubski miód

Poniżej zaś, ostatnie na tę chwilę, śniadania zza granicy

Ryżowe placki z jabłkiem i berberysem podane z masłem z nerkowców

 Owsianka na mleku kokosowym z suszonymi wiśniami podana z domowym, waniliowym dżemem morelowym 
oraz orzechowymi truflami z daktyli i mąki kokosowej

Takie trufle w wersji raw bardzo często wykonuję w ramach szybkiej, słodkiej przekąski. 
Ostatnio po raz pierwszy wykonałam je z dodatkiem mąki kokosowej. Wyszły mniej zbite, 
był bardziej delikatne, strukturą przypominając bardzo marcepan. 

 Wegańskie kokosowe placki z nasionami konopi podane z czekoladowo-kokosowym 
kremem dyniowym i płatkami kokosowymi

 Migdałowy budyń z quinoa podany z domowymi powidłami śliwkowymi i migdałami

 Placki ryżowe podane z ricottą, domowymi powidłami śliwkowymi z rumem oraz masłem z orzechów laskowych

Owsianka na świeżym kozim mleku z jabłkiem, domowym dżemem figowym, ricottą 
oraz masłem słonecznikowo-rodzynkowym
 

15 komentarzy:

  1. Te pierwsze śniadania zawsze smakują najlepiej :) Już nawet nie chodzi o to co się je ale z kim i gdzie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mozna przepis ba trufle z uzyciem innej maki niz kokosowa? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Innych niż z kokosową nie robiłam. Możesz spróbować użyć innej, która nadaje się do spożycia bez obróbki, jak np. owsiana. Ja czasami do trufli raw dodaję płatków owsianych i mielę je razem z bazą z daktyli i orzechów. :)

      Usuń
  3. Jak tylko tu wchodzę to i mój żołądek domaga się jedzenia :) Pysznie <3

    OdpowiedzUsuń
  4. ten krem dyniowy jest genialny! jak zawsze, same pyszności u Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. A mogę prosic o przepis na ostatine placki :) ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście. :)
      2/3 szkl. mąki ryżowej (wykorzystałam akurat końcówkę opakowania), 1 jajko, 1 łyżeczka cukru, szczypta sody oraz mleko do pożądanej konsystencji. Moje ciasto było rzadsze jak gęsta śmietana, ale nie na tyle by przypominać ciasto naleśnikowe, tak więc powstały duże placki, pomiędzy małymi klasycznymi, a naleśnikami. :)
      Smażyłam je na natłuszczonej patelni, pojedynczo, delikatnie pomagając rozprowadzić masę łyżką.

      Usuń
    2. O, super, bezglutenooowe ^^ Wyglądają jak coś pomiędzy naleśnikiem i plackiem, dlatego mnie zaintrygowały :) dzięęki ! ♥

      Usuń
  6. to już mam pomysł na jutrzejsze śniadanko :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Propozycje jak zwykle świetne, a i musli sobie fajne skomponowałaś!

    OdpowiedzUsuń
  8. Można prosić dokładny przepis na te trufle? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety użyłam wszystkiego na oko. Sporą ilość daktyli medjool, orzechów nerkowca oraz płatków kokosowych zmieliłam razem na dość lepką masę i dodałam tyle mąki kokosowej, aby z łatwością dało się lepić trufle. Następnie już tylko schłodziłam je w lodówce i zjadałam. :)

      Usuń