sobota, 23 sierpnia 2014

_437 wegańskie śniadania oraz posiłki w pracy jak i po pracy

 Owsianka na mleku kokosowym z ziarnem konopi podana z malinami, borówkami oraz czekoladową krówką z nerkowców

Ostatnio zwróciłam uwagę, że wiele moich śniadań, zupełnie przypadkowo była całkowicie wegańska. 
Zapewne jest to wynikiem większej dostępności roślinnych zamienników mleka w Niemczech, w bardziej 
przystępnych cenach. Szczególnie moje nowe odkrycie, mleko z orzechów makadamia, obecnie często wypiera 
tradycyjne krowie mleko. Zatem dzisiaj z powodu mniejszej ilości wolnego czasu na regularne dodawanie 
postów, zbiorcza publikacja wszystkich wegańskich śniadań z ostatnich dni.

 Owsianka na mleku z orzechów macadamia podana z brzoskwinią, marakują oraz ziarenkami chia

 Kasza jaglana na mleku z orzechów macadamia z gruszką i kokosowym toffee

 Kasza jaglana zblendowana z mlekiem migdałowym, bananem oraz wanilią podana 
z wegańskimi lodami z borówek, marakują oraz masłem migdałowym

 Czekoladowa tarta z awokado z borówkami podana z mango i domowym dżemem z moreli, daktyli i wanilii 

 Wegańska kokosowa tarta toffee podana z malinami i borówkami

 Koktajl z awokado, gruszki i nektarynek z ziarnem konopi

 Koktajl z awokado i gruszki

Koktajle czasami zabieram ze sobą do pracy jako przekąska. O ile mam czas, 
bo głównie jednak są to po prostu owoce w czystej postaci oraz orzechy. 

 Ziarenka chia z mlekiem migdałowym, jabłkiem oraz czekoladowym masłem z orzechów brazylijskich

Kilka lunchboxów

 Pasta z łososiem, suszonymi pomidorami w oliwie oraz mieszanką ziół

Przyrządzony na kolacje, od razu w większej ilości, by część zabrać następnego dnia do pracy.

 Quinoa ze smażonymi krewetkami z papryką i rukolą

 Kasza jaglana i quinoa wymieszana z kozim serkiem, pieczoną dynią, szpinakiem oraz awokado

Ostatnio bardzo często gotuję kaszę jaglaną z komosą w proporcji 1:1. Bardzo lubię każdą z osobna, 
a w duecie jeszcze bardziej. Poniżej zaś parę inspiracji tego co jadam po pracy, jeśli wracam bezpośrednio
do domu, a nie jest to wyjście ze znajomymi do miasta.

 Bób podsmażony na oliwie czosnkowej z prosciutto, suszonymi pomidorami podany z parmezanem i koperkiem

 Zapiekana cukinia z quinoa, bazyliowym pesto, suszonymi pomidorami, mozzarellą oraz orzeszkami piniowymi

 Sałatka z quinoa, pieczonych batatów, fasolki szparagowej, czerwonej fasolki oraz serka koziego

 Sałatka ze szpinaku, pomidorków koktajlowych, mozzarelli i smażonych krewetek 
podana z balsamico i bazylią; quinoa z bazyliowym pesto

 Pstrąg pieczony z szałwią i kozim serkiem podany na puree z ziemniaków i awokado, marchewka

Dla wegan zdecydowanie polecam dodatek awokado do ziemniaczanego puree. Prawie jak to tradycyjne maślane. 
Dla mnie ciekawy zamiennik, chociaż od tradycyjnego nie mam zamiaru odstąpić.

Sałatka ze szpinaku, pieczonej dyni, awokado i mozzarelli podana z ziarnem konopi oraz masłem słonecznikowym

15 komentarzy:

  1. zagięłaś mnie tym wszystkim.. ! :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Niesamowite jedzenie ! A masz przepis na tą tartę z toffee i daktylami ? :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Improwizacja własna. Wypróbowałam już wiele wariacji wegańskich tart, więc dobór ilości poszczególnych składników (na oko) nie sprawia mi problemów, więc nie potrafię ich sprecyzować wagowo czy nawet objętościowo. Obrazowo wyglądało to tak: na spód wykorzystałam płatki owsiane, migdały, wiórki kokosowe, olej kokosowy oraz daktyle. Kolejną warstwą była warstwa nugatowa: gęsta część mleczka kokosowego, daktyle oraz masło orzechowe. Góra: gęsta część mleczka koksowego, olej kokosowy, daktyle oraz kakao. :)

      Usuń
    2. Dziękuję, nie trzeba dokładnie, właśnie może być przybliżony skład, bardzo smakowicie :)

      Usuń
  3. nie wiem, aż co mam komentować, więc powiem tyle- zjadłabym wszystko z wielką ochotą! pycha!! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. przekonałaś mnie tą pastą z łososiem!

    OdpowiedzUsuń
  5. czekoladowa krówka z nerkowców, mleko z orzechów makadamia, wegańska kokosowa tarta toffee - jejkuuu, poproszę!

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie mogę wyjść z podziwu! Wszystkie posiłki są idealne *.*

    OdpowiedzUsuń
  7. uwielbiam pieczoną dynię, także te obiady z jej udziałem bardzo mnie kuszą :) poza tym świetnie pomysły na śniadania, szczególnie przyciągają wzrok te tarty, a co dopiero poczuć ich świetny smak! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. jesz tak zdrowo i różnorodnie, pozazdrościć. ciekawi mnie czy pozwalasz sobie na kupne słodycze i np rzeczy typu płatki śniadaniowe?
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście. Tylko tutaj wygląda to tak zdrowo. Na co dzień, szczególnie obecnie będąc w Niemczech, to tylko mały ułamek mojego codziennego żywienia. Poznając tylu ludzi, spędzając noce na mieście, nie sposób żywić się wymyślnie tak jak zdaje się to tutaj. Różnorodnie - próbując wielu dań z innych krajów na pewno. W pracy zaś siedząc godzinami przed komputerem co chwilę ktoś podrzuci jakiegoś cukierka, ciasteczko. W lipcu codziennością były lody, od tak by wszyscy zgromadzili się na małą przerwę na tarasie. :) Po prostu kiedy już gotuję lubię eksperymentować i by na talerzu gościło jak najwięcej kolorów. Ale czasami i za tradycyjnym kotletem z surówką zatęsknię, więc różnorodność przede wszystkim. :))

      Usuń
  9. rany, jesteś moją jedzeniową inspiracją :D wszystko wygląda apetycznie, masz bardzo dużo pomysłów! dodaję do obserwowanych i w wolnej chwili zapraszam do siebie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Dosłownie wszystko bym zjadła! :)
    Wszystkie posiłki wyglądają pysznie i są świetnie skomponowane! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jestes niesamowita. Powinnas cos w przyszlosci z gotowaniem robic, bo nie dosc, ze wyglada to pieknie, to jeszcze polaczenia smakowe wymiatają! :D

    OdpowiedzUsuń