wtorek, 24 czerwca 2014

_425 przetrwać sesje

Omlet z pastą z awokado i ricotty, papryka oraz kawałek babki ziemniaczanej
Omelette with avocado ricotta cream, pepper and a piece of potato bake
 

Sąsiadka dostała talerzyk croissantów, a ja w podziękowaniu małą foremkę mojej ulubionej babki
ziemniaczanej. Dobrze jest mieć sąsiadów, gdy samemu zbyt leniwym się jest na tarcie ziemniaków.
Szczególnie, że dopiero kilka dni temu udało mi się zakończyć ostatnią w moim życiu sesję. Chyba,
 że z tęsknoty zrekrutuję się na drugi kierunek. Wiem jednak, że niektórzy jeszcze walczą, więc może
 przyda im się mała inspiracja szybkiego uzupełniania pokładów energii nie spędzając za dużo czasu
 w kuchni.
Moje śniadania były błyskawiczne, owsianki z płatków sparzonych wrzątkiem i zalanych mlekiem
 czy po prostu musli wzbogacone o sezonowe owoce.
Owsianka zalana mlekiem z orzechów włoskich i daktyli, bananem, truskawkami, czereśniami, orzechami włoskimi oraz ziarenkami chia

  Jagodowe musli z granatem podane z waniliowym twarożkiem z mrożonym bananem, nektarynką, czereśniami oraz ziarenkami chia
 
Taki twarożek mogłabym jeść do wszystkiego. Jako dodatek do owsianki, nadzienie naleśników czy po prostu solo.
A wystarczy tylko twaróg, mrożony banan, szczypta mielonej wanilii bądź inne dodatki i blender.
 
Mimo wszystko na gotowaną owsiankę przy chłodniejszych dniach także musiał znaleźć się czas 
  Owsianka na mleku z budyniem truskawkowym podana z brzoskwiniami, truskawkami, świeżym kokosem
i kremem czekoladowo-kokosowym z daktyli
 
Obiady zaś przez kilka dni wypełniała ciecierzyca w pomidorowym sosie i towarzystwie
całej gamy warzyw. Coś co na pozór miało być fasolką po bretońsku a leczo.  

 Gotowana w szybkowarze ciecierzyca i warzywa czekające na swoją kolej

 Gotowa ciecierzyca w pomidorowym sosie z papryką, kukurydzą, marchewką, porem, zielonym groszkiem oraz cukinią
 
W tle słoiki do wekowania, z których kilka wyłożyłam prosciutto, by czasami dla urozmaicenia obiadowi dodać
nuty aromatycznej wędzonki. Z części ciecierzycy wykonałam także humus z dodatkiem pieczonej papryki,
aby w międzyczasie naprędce mieć co przekąsić czy posmarować kanapki.
 
 Ciecierzyca w towarzystwie brązowego ryżu
 
 Placek z mąki słonecznikowej z humusem z pieczoną papryką, pieczonymi w ziołach i mozzarellą rzodkiewkami; kalarepka
 
 Jako przekąska głównie królowały świeże warzywa i owoce oraz...
 
 lody bananowe z daktylami i kakao
 
 Faworyt całej mojej rodziny, chałwowe z bananów, daktyli oraz tahiny.
Najbardziej przypominały te mleczne, sycące, czego czasami
brakuje wodnistym owocowym sorbetom.
 
 Czereśniowe
 
 Bananowe z dżemem wiśniowym (przed chałwowymi były ulubionymi mojego brata)
 
 Truskawkowe z jagodami acai
 
Inspiracją do wykonania wszystkich lodów były pyszne wariacje zauważone niegdyś tutaj
 
 Czekolada obowiązkowo. Moje ulubione migdały w mlecznej czekoladzie i kakaowej posypce

A tak dbała o mnie mama
Ciasto z musem truskawkowym i truskawkową kremówką

17 komentarzy:

  1. Ile pysznych rzeczy *.* Teraz odpoczywaj :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak u Ciebie kolorowo - co za różnorodność smakowa :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Pysznie to wszystko wygląda! Przewijam w górę i w dół i nie mogę się napatrzeć! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pysznie tam u Ciebie! Widać kto tu jest mistrzem w kuchni u Ciebie w domu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ile dobrocii! <3
    ja chcę te lodyy *-*

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja nie rozumiem tego "nieogarniania" sesji. Już 3 rok na spokojnie zdaję egzaminy mam czas na śniadanie, spokojne gotowanie, regularne trenowanie. Wyniki wzorowe, 2 kierunki robione jednocześnie, a uniwersytet no cóż... wymagający.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze jednak, że świat jest różnorodny, bo przez to jest tak piękny. :)

      Usuń
  7. Blagam o przepis na lody! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko które? :) Wszystkie opierają się praktycznie tylko na tym co widnieje w podpisie. Świeże owoce plus ewentualne dodatki smakowe.

      Usuń
    2. Chocby truskawkowe i bananowo chałwowe :)

      Usuń
    3. Truskawkowe to akurat takie lody, które ja bynajmniej uplasowałabym na końcu. Dla mnie są zbyt "szkliste" i bardziej przypominają sorbet. Wtedy po prostu miksuję je z odrobiną czegoś słodkiego (cukier trzcinowy czy melasa z winogron) i mrożę. Raz do niektórych dodałam łyżkę sproszkowanych jagód acai czy dżem wiśniowy (polecam sprawdzić w Biedronce, u mnie chyba chcieli się pozbyć, widocznie limitowanej serii, dżemu 100% i sprzedawali go po 0,99zł). Trochę takiego dżemu, np. wiśniowego, nie zakłóciło za bardzo smaku truskawki, a fajnie płynęło na strukturę lodów (były mniej szkliste i bardziej przypominały tradycyjne lody). Chałwowe zaś wykonuję blendując 2 banany, z 3-4 łyżkami tahiny oraz 2 garściami daktyli (ok.10 sztuk). Z tej proporcji otrzymuję 4 lody. Te są zdecydowanie najbardziej kremowe i zbliżone w strukturze do tradycyjnych. :)

      Usuń
  8. A ja błagam o przepis na omlet :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tylko 3 jajka, w czym białka ubite na puszystą pianę, a żółtka rozkłócone z kapką mleka i delikatnie wymieszane z pianą białka. Dla mnie koniecznie smażony na maśle klarownym. :) Urozmaiceniem dla niego było tylko zmiksowane na gładką masę z ricottą awokado, doprawione solą oraz pieprzem.

      Usuń
    2. Dziękuję ! Wreszcie omlet bez mąki typowo białkowy :)

      Usuń
  9. Nasza kuchnia już zamieniła się w lodziarnię ;) Nie ma dnia bez loda :) Pycha ...
    Proszę o dokładniejszy przepis na ciecierzycę z warzywami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To żaden przepis, tylko taka czysta improwizacja z wykorzystaniem wszelkich możliwych warzyw, które miałam. Dwa opakowania ciecierzycy (800g) ugotowałam w szybkowarze (mi wystarczyło tylko 30 minut), a potem dodawałam po kolei warzywa w zależności od twardości. Pokrojone w kostkę marchewki, później papryka, cukinia, por, a na sam koniec paczka mrożonego groszku, puszka odsączonej kukurydzy oraz zeszklony na oleju czosnek oraz cebula. Całość zagęściłam słoiczkiem przecieru pomidorowego i doprawiłam sporą ilością ziół i przypraw (majeranek, oregano, papryka chili, słodka, wędzona, czosnek niedźwiedzi, pieprz, sól oraz odrobina gałki muszkatołowej). Jeszcze chwilę pogotowałam razem dla przejścia się smaków i wekowałam. Do niektórych słoików na dno oraz na wierzch, po wypełnieniu ciecierzycą, kładłam prosciutto. Po zaciągnięciu w słoiku fajnie przegryzła się z całością. Oczywiście można było od razu podsmażyć ją z czosnkiem i cebulą oraz dodać do całości, by mieć coś bardziej w stylu "fasolki po bretońsku". Ja jednak chciałam zachować także kilka słoiczków wegańskiej wersji. :)

      Usuń
    2. wielkie dzięki :) bo ja kocham ciecierzycę ;)

      Usuń