piątek, 6 czerwca 2014

_417 kokosowe placki

Bezglutenowe kokosowe placki podane z musem truskawkowym, świeżym kokosem oraz ziarnem kakaowca
Gluten free coconut pancakes served with strawberry mousse, fresh coconut and cacao nibs
 
Część druga nieśniadaniowych inspiracji
 
 Pieczony pstrąg z masłem i czosnkiem niedźwiedzim; hummus z botwinką; kalarepka
Humus z botwinką plasuje się u mnie zaraz po tym z dodatkiem batata,
choć swoim kolorem zdecydowanie bije go na głowę.
 
  Pieczone z masłem i czosnkiem niedźwiedzim pstrąg oraz ziemniaki; surówka z białej kapusty, marchewki i koperku
 
 Surówka z białej kapusty, marchewki i koperku; szpinak z serem kozim i kurczakiem; biały ryż
 
 Twarożek z rzodkiewką i koperkiem; surówka z białej kapusty, marchewki i koperku
 
 Sałatka z pieczonym bakłażanem, pomidorem, serem kozim oraz daktyle z ricottą owinięte w prosciutto
 
 Brokuł smażony z orzeszkami kemiri; maślanka
 
Koktajl z botwinki, awokado i maślanki podany z babką płesznik
 

14 komentarzy:

  1. jak zwykle świetne! skąd Ty dziewczyno czerpiesz inspirację na te pyszności???:D
    jeśli można to od razu proszę o podpowiedź jak zrobić taki szpinak (i dlaczego jest szpinak ze szpinakiem) :)? i jak smażysz brokuła, tzn co dadajesz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po prostu łączę to co lubię, a wydaje mi się iż dobrze razem by się komponowało czy też przywołuję dane, napotkanie gdzieś smaki. :)
      Przepraszam, w opisie zakradł się błąd. Już poprawione. Jest to szpinak z serem kozim i kurczakiem. Na jednej patelni usmażyłam wcześniej zamarynowanego w oleju, soli, pieprzu i czosnku pokrojonego w kostkę kurczaka, zaś na drugiej na oleju zeszkliłam cebulkę oraz czosnek, po czym dołożyłam mrożony szpinak. Gdy nadmiar wody odparował dodałam opakowanie serka koziego. Następnie do szpinaku dodałam podsmażonego kurczaka i razem dusiłam jeszcze przez chwilę.
      Jeśli podsmażam brokuła, to zazwyczaj na zeszklonym uprzednio na oleju czosnku z takimi przyprawami jak sól, pieprz, oregano, majeranek, papryka (czy innych przypraw, które akurat wpadną mi w ręce). Często lubię dodawać także orzeszki (czy też masło orzechowe), jak w tym przypadku, jednak orzechy kemiri smażyłam od razu z czosnkiem, bo wyczytałam gdzieś, że nie powinno się ich spożywać bez obróbki.

      Usuń
  2. Łał, genialne potrawy! A tym szpinakiem mnie kupiłaś... uwielbiam to połączenie na kaszy gryczanej z ostrym serem z niebieską pleśnią + pomidorki koktajlowe. Raj na ziemi <3

    OdpowiedzUsuń
  3. chętnie bym zjadła takie placuszki, ostatnio ciągle mam ochotę na coś kokosowego :) a truskawki to wiadomo ;D no i ten koktajl na deser bardzo chętnie wypiję :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Matko, jestem zachwycona!
    Masz bardzo fajne talerze!
    Najbardziej chciałąbym spróbować hummusa z botwinką ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. To wszystko wyglada feniomenalnie swietne zdjecia pysznych rzeczy <3 !

    OdpowiedzUsuń
  6. Wszystkiego z checia bym spróbowała :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Można poprosić przepis na placki i proporcje na hummus?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nigdy nie trzymam się sztywnych proporcji. Zawsze gotuję ciecierzycę, przeważnie całą paczkę, a nawet więcej, co by od razu ugotowaną mieć na później do innych dań. Do hummusu ciecierzycę po prostu blenduję dodając tahinę (u mnie zazwyczaj więcej niżeli w większości przepisów bo bardzo ją lubię), oliwę, sok z cytryny, świeży czosnek, sól i pieprz, aż smak będzie mi odpowiadał. Czasami dodaję także odrobinę schłodzonej wody dla większej jego puszystości (w przypadku hummusu bez warzyw). Na przykładowe proporcje możesz zerknąć tutaj: http://morning-fairy.blogspot.com/2014/05/405-na-przed-i-po-treningu.html, gdy sporządzałam hummus z batatem. Myślę, że wyglądało to podobnie, tyle że zamiast batata to botwinkę (z jednego pęczka) uprzednio upiekłam do miękkości.
      Placki to była zaś 1/4 szkl. mąki kokosowej, 1/4 szkl. innych mąk bezglutenowych (zmieszałam ryżową i kukurydzianą), 1 jajko, 1 łyżka wiórek kokosowych, 1 łyżeczka miodu oraz mleczko kokosowe do konsystencji gęstej śmietany. Potem już tylko smażyłam, w moim przypadku, także na oleju kokosowym. :)

      Usuń
  8. Czy mogłabym prosić o przepis na pieczonego pstrąga? Ostatnio pierwszy raz kupiłam takiego w całości i kompletnie nie wiem, jak się za niego zabrać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po prostu patroszę, jeśli jest naprawdę w całości, czyli oczyszczam z wnętrzności i delikatnie zeskrobuję łuski. Następnie nacieram tylko delikatnie "mięso" ryby przyprawami. U mnie jest to głównie sól, pieprz (do ryby świetnie sprawdza się pieprz cytrynowy), czasami odrobina papryki (chili czy tej słodkiej), ostatnio dużo czosnku niedźwiedziego, suszonej natki pietruszki, lubczyku czy innych ziół. Mimo wszystko najlepiej sprawdzają się świeże zioła i przyprawy, także mimo natarcia takimi suszonymi w wnętrze ryby wkładam jakieś listki świeżej pietruszki czy też pokrojony w cienkie plasterki czosnek. Całość skrapiam olejem/oliwą czy też wkładam plasterki masła do środka. Taką rybę przygotowuję w rękawie, jeśli chcę otrzymać delikatnie i soczyste mięso, a jeśli zależy mi na większej chrupkości piekę bez jej "przykrywania" po prostu wyłożoną na folię. Ja akurat jestem fanem drugiego sposobu, bo po moim jedzeniu ryby zostaje dosłownie parę niejadalnych ości. Zjadam całą chrupiącą skórkę. :))

      Usuń
    2. Dziękuję, zrobię niebawem. :) A jak długo pieczesz?

      Usuń
    3. W piekarniku w przeważnie 180-200st. przez około 30 minut (w zależności od wielkości ryby; jeśli są niewielkie może się okazać, że będą gotowe nawet szybciej). Ja często piekę je także w kombiwarze halogenowym, na max. temp. czyli bodajże 225st. wtedy mam swoją chrupiącą skórkę nawet w 20 minut. :)

      Usuń