poniedziałek, 14 kwietnia 2014

_377 wegańskie i bezglutenowe gofry bananowo-gryczane

Gofry bananowo-gryczane na mleku migdałowo-ryżowym podane z gotowanym waniliowo-migdałowym
sernikiem, bananem oraz nerkowcami
Banana buckwheat waffels with almond rice milk topped with cooked vanilla almond cheesecake,
 banana and cashews
 
 
Dzisiejsze gofry wyjątkowe. Chrupiące z zewnątrz, miękkie w środku. Bez jajka, spoiwem jest tylko
 zblendowany banan, olej arganowy, który nadał dodatkowego orzechowego aromatu oraz doskonale
 wiążąca mąka gryczana. Mniej wegańskie są dodatki do gofrów. Intensywnie żółty serniczek za
 sprawą wiejskiego żółtka oraz niezwykle puszysty dzięki dodanemu na koniec ubitemu białku.

10 komentarzy:

  1. gofry podane z sernikiem! na to bym nigdy nie wpadła. cudownie podane!...za każdym razem jak do ciebie wpadam, w myślach moich ochota by z Tobą tak smaczne śniadania jadać :)

    OdpowiedzUsuń
  2. gotowanego sernika jeszcze nie miałam okazji robić (jako chyba ostatnia w blogosferze osoba), ale mąkę gryczaną znam i to nieomal nazbyt dobrze ;)
    nominowałam Cię do czegoś a'la LB :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mmm... wprosiłabym się na takie gofry :D

    OdpowiedzUsuń
  4. I w takich chwilach myślę: ah, gdybym miał gofrownicę ... ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Są swietne i suepr podane <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Z tym serniczkiem musiały smakować nieziemsko :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Jakie genialne! Można prosić przepis? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zblendowałam banana, połączyłam z 1/2 szkl. mąki gryczanej, łyżką oleju arganowego (może być każdy inny, ale to ostatnio mój ulubiony; nadaje potrawą ciekawy, delikatnie orzechowy posmak), 1/3 łyżeczki sody oraz dolałam mleka migdałowo-ryżowego do uzyskania konsystencji gęstej śmietany. Gofry piekłam w rozgrzanej i naoliwionej gofrownicy do zezłocenia. :)

      Usuń