piątek, 11 kwietnia 2014

_374 orzechowe gofry

Gofry z płatkami z migdałów ziemnych podane z kemem czekoladowo-orzechowym, bananem oraz jabłkiem
Waffels with earth almond flakes topped with chocolate-nuts cream, banana and apple

13 komentarzy:

  1. Można poprosić o przepis na gofry i krem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z kremem będzie ciężko, bo zblednowałam po prostu garść orzechów laskowych, daktyli, kakao i rządkiem rozpuszczonej gorzkiej czekolady. Całość nie jest zbyt gładka, ponieważ uśmierciłam niedawno swój blender 800W i korzystałam z domowego 300W. :)
      Gofry to zaś 1/4 szkl. mąki, 1/4 szk. płatków z migdałów ziemnych widocznych na zdjęciu, 1 jajko, 1 łyżka masła, ok. 150g jogurtu greckiego, 1 łyżeczka miodu oraz szczypta sody. Wszystkie składniki połączyłam ze sobą (masa ma przypominać bardzo gęste ciasto naleśnikowe), a następnie piekłam gofry. :)

      Usuń
  2. Łał! Wyglądają cudnie! A te płatki mnie zaintrygowały :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Wyglądają niesamowicie! Mimo, że jestem fanką miseczkowych śniadań to dla takich gofrów bym zrezygnowała :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Migdałowe są naprawdę przepyszne, robiłam nie raz :) Na pewno warto do nich wracać.

    OdpowiedzUsuń
  5. zaciekawiłaś mnie tymi płatkami! gofry musiały świetnie smakować, tym bardziej z tym kremem :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Migdały ziemne? Nie słyszałam jeszcze o takich :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Orzechowe gofry to jest to !

    OdpowiedzUsuń
  8. Pięknie to wygląda, a orzechy kocham, więc i smakować musiało obłędnie! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. bedzie można liczyc na powrót jadłospisowych inspiracji? strasznie mi ich brakowało jak byłaś w Hamburgu, tyle z nich wykorzystałam, że aż żałuję że nie zrobiłam zdj i Ci nie powysyłałam :D ostatnio zajadałam się pieczonym pstrągiem, który kiedys pokazałas na blogu. no i mówiąc wprost jestem głodna Twoich inspiracji dziewczyno, bo świetnie jesz :)

    pozdrawiam ciepło!
    Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I ja także żałuję. Następnym razem widzę zdjęcia na poczcie! :D Co do dalszych jadłospisowych inspiracji czuję się zobligowana w takim razie jakieś tu umieścić. Szczególnie, że przez najbliższy miesiąc będę w domu i może uda mi się jeść mniej śmieciowo niżeli było to w Hamburgu :)

      Usuń