piątek, 7 marca 2014

_370 gotowy waniliowo-orzechowy miks owsiany

Owsiane placki waniliowo-orzechowe z borówkami podane z jogurtem naturalnym, ananasem oraz prażonym ziarnem słonecznika
Oat vanilla-nuts pancakes with blueberries served with natural yoghurt, pineapple and roasted sunflower seeds

Niedawno po raz pierwszy kupiłam gotową mieszankę do przygotowania owsianki. Składa się ona ze zmielonych płatków owsianych
i orkiszowych z wanilią, orzechami laskowymi, migdałami, ekspandowanym amarantusem oraz siemieniem lnianym. Muszę przyznać,
że idealnie sprawdza się, gdy rano kompletnie nie mam czasu na przygotowywanie śniadania. Dosłownie minuta gotowania i pyszna
owsianka gotowa. Dzisiaj zaś, gdy czasu miałam więcej, mieszanka ta wylądowała jako zastępstwo mąki w plackach. Idealnie puszyste,
owsiane z waniliowo-orzechową nutą, dodatkowo wzbogacone świeżymi borówkami.
 
Owsianka z wanilią, mielonymi orzechami laskowymi, migdałami, poppingiem amarantusowym
oraz siemieniem lnianym podana z czekoladowym murzynkiem oraz jabłkiem
 
Próba oddania smaku gotowej mieszanki. Muszę przyznać rezultat identyczny,
nie mniej jednak wymagający większego zasobu czasowego.


23 komentarze:

  1. gdzie takie cudo można dostać?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zakupiłam w niemieckiej drogerii Budni. Jest to produkt Alnatury, więc w każdym jej sklepie jest także dostępny. :)

      Usuń
  2. O! Muszę koniecznie poszukać tego miksu! W jakim sklepie go kupiłaś? :)
    OD siebie polecam Grießbrei (http://img.dooyoo.de/DE_DE/175/Essen-trinken/backmischungen-dessertfixe/ruf-heisser-genuss-griessbrei.jpg). Bardzo przyjemny smak, a wykonanie równie ekspresowe. Zakupiłam to jakiś czas temu w Edeka i na pewno wrócę po więcej w przypadku "szybkich" poranków. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Natknęłam się na ten miks przy ostatnich zakupach w Budni. Jest to produkt z Alnatura, więc w każdym jej sklepie musi być także dostępny. :)

      Usuń
    2. I bardzo dziękuję za rekomendację, nie omieszkam wypróbować! :)

      Usuń
  3. Takie gotowce czasami potrafią zdziałać cuda! Nie ma to jak taka owsianka gdy rano nie ma czasu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Obydwie propozycje smacznie wyglądają <3 Na brak czasu fajne , ale chyba jednak wolę taką normalna , co nie oznacza ze to nie jest pyszne <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Te placuszki mnie urzekły ! ♥ Można prosić o przepis? :)

    OdpowiedzUsuń
  6. a jak zrobiłaś sama tę owsiankę? potrzebuję jakiegoś urozmaicenia do swojej i myślę, że ta byłaby ciekawa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Standardowo 1/2 szkl. płatków owsianych zalałam szklanką mleka, po czym dodałam łyżkę zmielonych orzechów laskowych, migdałów, poppingu amarantusowego, łyżeczkę siemienia lnianego oraz rozkrojoną laskę wanilii. Całość gotowałam do uzyskania pożądanej konsystencji, w moim przypadku dość gęstej. :)

      Usuń
  7. Ale jak dla mnie warto samemu jednak poświęcić trochę czasu, jeśli się go oczywiście ma dostatecznie dużo, bo jednak co zrobione samemu.. to jak dla mnie lepsze akurat zawsze ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami warto nawet zaoszczędzić trochę czasu na coś innego, szczególnie jeśli można osiągnąć w krótszym czasie taki sam efekt. :)

      Usuń
  8. Ciekawy sposób na wykorzystanie miksu :) Takie owsiane, szybkie placuszki :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciekawy sposób na wykorzystanie miksu :) Takie owsiane, szybkie placuszki :)

    OdpowiedzUsuń
  10. interesujące te placuszki. a mix też nienajgorszy w składzie ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. A mogę mieć do ciebie prośbę i prosić o przepis na tę owsiankę http://morning-fairy.blogspot.com/2014/01/352-egzotyczna-owsianka.html, ciekawi mnie czy była np gotowana całkowicie na mleczku kokosowym czy z jego dodatkiem i też na krowim... I czy smakowo różni się od tej na zwykłym mleku? Byłabym baaaardzo wdzięczna za udzielenie mi rad;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przepraszam, że tak Cię zamęczam.. ale przy okazji pozwolę sobie jeszcze zapytać o jedną rzecz, która mnie nurtuje... jak smakuje złoty len? Bo widziałam, że używasz czasem go jako posypki (całe nasiona w postaci niezmielonej). Bo zazwyczaj się mówi, żeby go spożywać zmielony, a czy taki (całe nasiona) smakuje podobnie? I czy można go normalnie spożywać bo często słyszę, że jest trudniej przyswajalny? I czy ty jadasz taki jak np ten http://bioplanet.pl/LEN-ZLOTY-BIO-400-g-BIO-PLANET,p215916,k31815,pl ?
      Jeszcze raz przepraszam, że tak cię zamęczam, ale jesteś dla mnie takim guru w kwestii śniadań i jestem twoją (i twoich śniadań) wielką fanką :D
      Pozdrawiam i czekam na odpowiedź, Basia

      Usuń
    2. Jeśli mam odpowiednią ilość mleczka kokosowego robię w całości, jeśli nie mieszam z krowim. :) Nie pamiętam jak było w tamtym przypadku. Nie mniej jednak zawsze używam 1/2 szk. płatków owsianych i 1 szk. płynów, więc konsystencja wychodzi taka sama, a smak wiadomo, w zależności od użytego mleka. :)

      Usuń
    3. Nie zauważyłam większej różnicy. Kupiłam raz z ciekawości. Może jest jedynie odrobinę subtelniejszy w smaku. Również słyszałam, że najlepiej go zmielić dopiero przed spożyciem, bo całe nasiona raczej są wydalane. Ja jednak używam go przede wszystkim do wypieku chleba: http://morning-fairy.blogspot.de/2013/03/182.html, więc stosuję całe ziarna. Jednak gdy zostaje mi ich trochę, muszę przyznać, że całkiem lubię podprażyć je na patelni i posypać nimi twarożek czy też wszelakie owsianki. :)

      Usuń
    4. Przepraszam, że tak późno odpisuję, ale dopiero wróciłam z podróży. Mam nadzieję, że chociaż trochę pomogłam. :)

      Usuń
    5. Uwielbiam Cię, to ja przepraszam, że tak męczę pytaniami ;) Naprawdę jesteś wspaniała za te wszystkie przepisy! DZIĘKI WIELKIE! No i mam nadzieję, że podróż się udała! Jak będę potrzebować jakiejś pomocy to wiem, że mogę na ciebie liczyć ;)

      Usuń
    6. Udała, dziękuję. Mam nadzieję, że przy najbliższej wolnej chwili umieszczę tu krótką relację. :) A z pytaniami w ogóle się nie krępuj, zadawaj śmiało, na temat wszystkiego czego tylko chciałabyś się dowiedzieć.
      :)

      Usuń
  12. Hej, nominowałam Twój blog do Liebster Award! Szczegóły tutaj http://dziewczynadozjedzenia.blogspot.co.uk/2014/03/liebster-award-jak-to-dumnie-brzmi.html Miłej zabawy :D

    OdpowiedzUsuń