sobota, 15 lutego 2014

_361 marchewkowa jaglanka

Kasza jaglana na świeżym soku z marchwi podana z serkiem śmietankowym, bananem, rodzynkami oraz masłem z nerkowców
Carrot millet topped with creamy cheese, banana, raisins and cashew butter

13 komentarzy:

  1. Nie wpadłabym na to :) A można wiedzieć na jakim soku ją ugotowałaś? :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam twoje jaglanki ta jak zawsze znakomita <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Wygląda pięknie! : )
    Cudowny pomysł śniadaniowy i jaki interesujący. *.*

    OdpowiedzUsuń
  4. Kasza jaglana na soku marchwiowym? Zdecydowanie do wypróbowania! :) Wygląda fantastycznie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Szkoda, że jaglanka mi się wczoraj skończyła, bo bym wypróbowała na soku na kolację :D Ale nadrobi się!

    OdpowiedzUsuń
  6. Po tym śniadaniu jeszcze bardziej nie mogę się ddoczekać polkilogramowego słoika masła z nerkowcow, które zamówiłam ostatnio!

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak Ty to robisz że Twoja jaglanka zawsze jest taka jakby sypka? :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Lubię owsiankę marchewkową i kocham tę kaszę, więc nie wiem dlaczego jeszcze nie jadłam jej w tej wersji... Muszę to nadrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mniam, cudowne połączenie, a marchewkę kocham <3

    OdpowiedzUsuń
  10. Twoje śniadania naprawdę wyglądają magicznie:)

    OdpowiedzUsuń
  11. to wygląda meeeeega apetycznie <3

    OdpowiedzUsuń
  12. mhhhh ... kolejna kasza 'prodżekt' do wypróbowania :) oj, mój facet mnie chyba udusi za te kasze ;)

    OdpowiedzUsuń