piątek, 27 grudnia 2013

_346 wytęsknione domowe

 Owsianka na mleku z domowymi powidłami śliwkowymi i kokosową czekoladą z daktyli; piernik podany z jogurtem greckim i powidłami
Oatmeal with homemade plum jam and coconut date chocolate; gingerbread served with greek yoghurt and plum jam

Dutch pancake z jabłkiem/ bananem podany z jogurtem greckim, kokosową czekoladą z daktyli oraz pomarańczą
Dutch pancake with apple/ banana topped with greek yoghurt, coconut date chocolate and orange

Wreszcie w domu, chociaż na chwilę to czas ten w mojej pamięci zostanie na długo. O jedzeniu nie ma się co rozpisywać, 
bo każdy wie jak ta sprawa się ma podczas świąt. Jednak podrzucam tu dwa bardziej skomponowane śniadania z ostatniego 
tygodnia na znak mojego istnienia. :)

18 komentarzy:

  1. Kokosowa czekolada z daktyli? Jak ją zrobiłaś? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jak wielbię nutellę to smarowidło z łatwością mogłoby mi ją zastąpić. Zblendowałam po prostu 200g paczkę daktyli (użyłam takich: https://www.seeberger.de/product_info.php/language/en/info/p285_Soft-Datteln.html, miękkich i wydrylowanych, takie standardowe suszone lepiej chyba byłoby uprzednio namoczyć) z ok. 1/2 puszki mleczka kokosowego (starałam się zebrać tą jak najbardziej gęstą część) z ok. 2-3 łyżkami kakao i uprażonymi płatkami kokosowymi. Całość smakuje naprawdę jak czekolada. W lodówce delikatnie tężeje za sprawą mleczka kokosowego, a w temp. pokojowej staje się niezwykle smarowna. Płatki kokosowe można pominąć, ale ja lubię ich chrupiący dodatek w czekoladzie. :)

      Usuń
    2. Dzięki! Tak myślałam, że to zblendowane daktyle z mlekiem kokosowym i kakao/czekoladą :) Robiłam tylko wersję z samymi daktylami, muszę wypróbować tę!

      Usuń
    3. mam składniki ROOOOOBIĘ! :))

      Usuń
    4. Ale fajny pomysło - może i ja kiedyś wykorzystam :D

      Usuń
    5. Chyba każdy zna przepis na czekoladę z daktyli, którą można modyfikować wedle swojego upodobania.. Takie blogerki śniadaniowe i takie 'nieobyte'? ;)

      Usuń
  2. Tego Dutch pancake planuję zrobić ! Wygląda niesamowicie zachęcająco :)
    Piernik oczywiście też wspaniały !
    Nie ma to jak święta w rodzinnym gronie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Czekam zawsze na Twoje pyszne wpisy ;)
    Ta czekolada z daktyli mnie ciekawi...:)

    OdpowiedzUsuń
  4. O, super że dodałaś przepis. Ja też chętnie wypróbuję tą czekoladę :)
    Szkoda, że mój piernik już cały zjedzony :(

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam Twoje przepisy, zawsze są niebanalne i po prostu genialne - czekoladę robię w najbliższej wolnej chwili :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Tez robiłam ten piernik na świteta, przepis jest świetny! Ciasto wyszło super, wszyscy zachwalali:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam dokładnie to samo. Ja od razu podwoiłam składniki i zrobiłam dwie keksówki. :)

      Usuń
  7. zawsze chciałam spróbować zrobić tego naleśnika! teraz sobie o nim przypomniałam :)
    świetne dodatki, a chyba najbardziej kusi domowa czekolada kokosowa z daktyli *-*

    OdpowiedzUsuń
  8. Same pyszności , narobiłaś mi ochotę na tego piernika :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dutch pancake ... nigdy nie jadłam, nigdy nie robiłam, więc o przepis proszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na tamto śniadanie piekłam akurat dwa. Do nich użyłam 5 całkiem sporych jajek, które zmiksowałam do spienienia. Następnie dodałam 2/3 szkl. mleka, 2/3 szkl. mąki (pszennej tortowej i pełnoziarnistej w proporcji 1:1) oraz ok. 30g stopionego masła i dokładnie zmiksowałam. Dwa okrągłe żaroodporne naczynia wysmarowałam dokładnie masłem (nie szczędzić masła, omlet ma wtedy fajnie przypieczone, pofalowane brzegi), po czym jedno wyłożyłam pokrojonym w plasterki bananem, drugie jabłkiem (wcześniej ten etap pomijałam i piekłam zawsze klasycznego placka). Masę rozlałam po równo do dwóch naczyń i zapiekałam ok. 20 minut w 200st. Studzić delikatnie (nie wyjmować gwałtownie z piekarnika, najpierw uchylić drzwiczki piekarnika, poczekać chwilę, a następnie wyjąć).

      Usuń