sobota, 21 września 2013

_348 jesienne śniadanie z dynią butternut na Erasmusie w Niemczech

Uprażona na maśle kasza jaglana z dynią butternut oraz mleczkiem kokosowym podana ze śmietaną oraz nerkowcami
Butter fried millet with butternut pumpkin and coconut milk topped with cream and cashews
 
Co prawda szcześciomiesięczna przygoda w innym państwie, na innej uczelni dopiero przede mną, już wiem,
że ciężko będzie mi wrócić do domu. Jestem tu zaledwie tydzień, a poznałam już tylu niesamowitych i otwartych ludzi,
że nie mam ani chwili na tęsknotę za domem czy nudę w samotności. Cały czas wypełniony jest zwiedzaniem nowych
miejsc, poznawaniem ludzi i nocną zabawą. Mieszanka narodowości pozwoliła mi się przekonać jak smakuje prawdziwie
włoska pizza z szynką parmeńską i rukolą czy też genialne, rodzime pierogi z kapustą i wieprzowiną mojego współlokatora
pochodzącego z Chin. Tu też moja prośba do Was. Może macie jakiś ciekawy pomysł na obiad, który mogłabym zaserwować
współlokatorom w ramach rewanżu? :))
 
A co do śniadania, myślałam, że będę tęsknić za polskim nabiałem, a tymczasem od razu zakochałam się w tutejszym
niezwykle śmietankowym maśle, jeszcze bardziej kremowej śmietanie oraz jogurtach. No i upragniona przeze
mnie dynia butternut, której nie mogłam nigdzie dostać w Polsce. Na szczęście nie jest to bardzo wielka strata,
bo nie odbiega bardzo smakiem od dyni hokkaido, którą bez problemu dostaniecie w większych marketach. Jest
może odrobinę bardziej maślana jak sama nazwa wskazuje. Także zachęcam Was do korzystania z sezonu na to
warzywo i przygotowanie np. takiego śmietankowego śniadania z dynią w roli głównej. 
A tym, którzy mają okazję skorzystać z programu Erasmus, radzę nie marnować takiej okazji. :))

14 komentarzy:

  1. erasmus w Niemczech?! moje marzenie <3 jeszcze rok i również go spełnię, doczekać się nie mogę! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. jejku, ale pysznie wygląda *.*

    OdpowiedzUsuń
  3. Jesteś na Erasmusie? Super! Teraz jeszcze chętniej będę do Ciebie wpadała, bo sama planuję aplikować w nowym roku, więc chętnie będę czytała jak u Ciebie ta przygoda będzie wyglądała :) Polski obiad w ramach rewanżu? Schabowy z ziemniakami i kapustą, haha :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam już za sobą taka przygodę, tylko że... w Stanach. :)
    Cieszę się, że nadal zaglądasz na blogosferę!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ta dynia butternut brzmi świetnie! Aż ma się ochotę posmakować trochę, no i tych chińskich pierożków oczywiście :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ojejku, jak miło przeczytać tak entuzjastyczną notkę, niech ten nastrój Cię nie opuszcza! Zwiedzaj, poznawaj i smakuj dalej^:)

    OdpowiedzUsuń
  7. mogłabyś mi napisać jak uprażć taką kaszę na patelni? gotuje się ja wczesniej? Dziękuję z góry! :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najpierw na porządnej łyżce masła prażyłam kilka minut 100g kaszy jaglanej, po czym zalałam ją szklanką mleczka kokosowego i gotowałam do miękkości pod koniec dodając upieczoną wcześniej i posiekaną w kawałki dynię. :)

      Usuń
  8. ... niezapomniana przygoda i niezła szkoła życia Cię czeka ;) Wiem, bo sama 2 lata temu wyjechałam na studia do Włoch :)
    ohh uwielbiam dynię :D A co do rewanżu, to może pierogi ruskie podpieczone lub podsmażone z sosem czosnkowym ... moi włoscy przyjaciele je uwielbiają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ... zapomniałam wspomnieć o wspólnej zabawie przy ich lepieniu ;)

      Usuń
  9. Tęsknilismy ! :) koniecznie wrzuć przepisy od zagranicznych przyjaciół, im ugotuj coś .... polskiego ?

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajnie znowu widzieć te pyszne śniadania :D

    OdpowiedzUsuń
  11. o mamciu, ale cudowny blog z pięknymi zdjątkami jedzenia, jeeee! będę wracać!

    OdpowiedzUsuń
  12. Koniecznie zrób pierogi ruskie <3

    OdpowiedzUsuń