czwartek, 22 sierpnia 2013

_332 mini małpi chlebek z borówką

Małpi chlebek z borówkami i amarantusową skorupką z pyłkiem pszczelim, domowe kakao
Monkey bread with blueberries and crunchy amaranth with bee pollen; homemade cacao

10 komentarzy:

  1. Można poprosić o przepis na chleb amarantusowy na zakwasie z wczorajszego wpisu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne. Chleb robię zawsze wg tej samej receptury, dwa bochenki z kilograma mąki i litra wody plus dodatki. Główny przepis podawałam już tutaj: http://morning-fairy.blogspot.com/2013/01/120.html.
      Tym razem użyłam po prostu:
      5 łyżek zakwasu (mój jest z mąki żytniej razowej 2000)
      0,5 kg mąki pszennej razowej (typ 2000)
      0,3 kg mąki pszennej chlebowej (typ 650)
      0,2 kg mąki z amarantusa
      1 szkl. poppingu amarantusowego
      1 szkl. ziaren słonecznika
      1/2 szkl. siemienia lnianego
      1 l wody (jeśli masa jest zbyt gęsta można dodać ciut więcej, ja użyłam np. gdzieś około 4,5 szkl.)
      2 łyżki cukru trzcinowego
      2 łyżki soli

      Usuń
  2. no nie mogę, fantastyczny! amarantusowa skorupka mnie powala.

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetnie wygląda ten chlebek!:)

    OdpowiedzUsuń
  4. najlepsze te domowe kakao <3 a małpi chlebek swoją drogą też bym spróbowała ;D

    OdpowiedzUsuń
  5. można przepis na małpi chlebek? :>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 2/3 szkl. mąki (użyłam pszennej pełnoziarnistej i semoliny w stosunku 2:1)
      1/5 szkl. mleka
      10 dag drożdży
      1 łyżka masła
      1 łyżeczka miodu
      szczypta soli
      borówki
      na wierzch: odrobina mleka, syrop klonowy i popping z amarantusa

      Mleko delikatnie podgrzać (ma być ciepłe, nie gorące), dodać łyżeczkę miodu oraz drożdże. Odstawić na chwilę do spienia się drożdży. Następnie połączyć z mąką, masłem i doprawić solą. Zagnieść energicznie ciasto i odstawić w ciepłe miejsce na ok. 1h (do podwojenia objętości). Następnie z ciasta ugnieść mniejsze kulki, nadziać je borówkami i układać w natłuszczonym naczyniu. Całość piec ok. 15-20 minut w 180st. Jeśli chcemy zaoszczędzić czas rano, można przygotować ciasto wieczorem i schować do wyrośnięcia na noc do lodówki. Ja tak też uczyniłam.

      Usuń
  6. małpi chlebek, ale to uroczo brzmi :))

    OdpowiedzUsuń