sobota, 3 sierpnia 2013

_317

Kasza jęczmienna ze startą marchewką, tahini oraz miodem
Barley groats with grated carrot, tahini and honey

Na szybko, przed wyjazdem do Torunia. Jeśli chodzi o aspekt kulinarny obowiązkowe 
punkty to lody u Lenkiewicza i pierogi w Starym Młynie. Polecacie coś jeszcze?

12 komentarzy:

  1. Pysznie, bo składniki idealnie do siebie pasują ;)
    Miłego wyjazdu! :D

    OdpowiedzUsuń
  2. W Toruniu kojarzę jeszcze bar Karrotka i Cafe Draże.

    A startą marchewkę bardzo często dodaję do śniadań, pasuje chyba do wszystkich kasz i płatków.

    OdpowiedzUsuń
  3. Naleśniki w Manekinie!

    OdpowiedzUsuń
  4. Kasza wygląda bardzo atrakcyjnie <3
    Życzę Ci miłego wyjazdu :D

    OdpowiedzUsuń
  5. o tak, podbijam, koniecznie naleśniki w Manekinie! :D

    OdpowiedzUsuń
  6. marchewka *-* u mnie wczoraj były placuszki z jej dodatkiem ;D na słodko jest pyszna! ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. gdzie jesteś, bo tęskno? :<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam wreszcie trochę wakacji, ale niestety już wracam do "rzeczywistości" - pracy, więc i śniadania na pewno będą się już pojawiać regularniej. :)

      Usuń
  8. wiem, że to brutalne, ale cieszę się w takim razie, że kończysz wakacje, bo brakuje Ciebie, naprawdę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko troszkę. :D Mimo wszystko bardzo mi miło, że nawet tu znalazł się ktoś kto za mną tęsknił. Ja, nie ukrywając że tych kilka dni przerwy od wszystkiego bardzo dobrze mi zrobiło, także za Wami tęskniłam. :))

      Usuń