czwartek, 25 lipca 2013

_308 śmietanowe clafoutis z morelami

Śmietanowe clafoutis z morelami oraz domowe kakao z mleka, miodu i kruszonych ziaren kakao
Apricots clafoutis with homemade cacao


Ostatnio do wszystkich mas typu ciasta naleśnikowego, smażąc placki czy to zapiekając owoce dodaję śmietany.
Mleko przepadło z kretesem, a nawet maślanka czy pełnotłusty jogurt grecki chowa się przy smaku ciasta z
dodatkiem śmietany. Polecam wszystkim jej zastępstwo chociaż części płynów.

13 komentarzy:

  1. to kakao podoba mi się szczególnie ♥ takie kremowe!

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwieeelbiam clafoutis :) Wersja śmietanowa przede mną do zrobienia i sądzę, że nie będzie długo czekać.
    To kakao wygląda genialnie, z pianką jest najlepsze :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Można poprosić o przepis?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie? :)

      Usuń
    2. Jak najbardziej chętnym na jego przyrządzenie już podaję. :))

      1/4 szkl. mąki tortowej
      1/4 szkl. mąki pszennej pełnoziarnistej
      1 jajko
      1 łyżeczka cukru trzcinowego
      ok. 150 ml śmietany 12%
      kilka moreli
      masło

      Jajko utarłam dokładnie z cukrem, po czym połączyłam z mąką oraz śmietaną. Konsystencja ma przypominać właśnie gęstą śmietanę. (Ilość jest orientacyjna, w zależności od wielkości jajka trzeba odpowiednio dopełnić płyny; w razie bardzo gęstej masy dodać więcej śmietany bądź podlać jeszcze odrobiną mleka). Naczynie do zapiekania natłuściłam dokładnie masłem, dno wyłożyłam morelami i powoli nalewałam masę co jakiś czas utykając ponownie pozostałe morele. Piekłam ok. 30 minut w rozgrzanym do 180st. piekarniku.

      Usuń
    3. Na pewno spróbuję, wygląda obłędnie, a jeszcze nie robiłam :) Z morelami,pycha!

      Usuń
  4. clafoutis z pewnością pyszne, ale moją uwagę zwróciło też kakao, a dokładnie ilość pianki :) Jak je robisz? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To dlatego, że przyrządziłam je w malakserze. :) Najpierw zmieliłam w nim dokładnie, na pył, ziarna kakao. Następnie dolałam mleka i dodałam miodu, miksując do połączenia. Piana jest po prostu skutkiem ubocznym łączenia składników, chociaż dla mnie jak najbardziej pożądanym. Podobny efekt osiągam używając także ręcznego shakera, o takiego http://www.tupperware.ie/xchg/ie/hs.xsl/909.html, ponieważ w nim szybciej połączyć zimne mleko, zwykłe kakao i coś słodkiego. :)

      Usuń
    2. bardzo dziękuję za odpowiedź :) mam ręcznego shaker'a, więc będę próbować :)

      Usuń
  5. Tak, kakao wygląda pięknie! :D

    OdpowiedzUsuń
  6. ja też mam jakąś fazę na placki i naleśniki , dziś znowu robiłam ;)
    twoje śniadanko świetne, z morelkami !! a jeszcze bardziej zachwyca domowe kakao *-*

    OdpowiedzUsuń