środa, 24 lipca 2013

_307

Owsiano-jaglany placek podany z jogurtem greckim, morelami, czereśniami, jagodami oraz masłem słonecznikowym
Oat millet pancake with greek yoghurt, apricots, cherries, blueberries and sunflower seed butter


14 komentarzy:

  1. Łał, grubaśny :> Takie są najlepsze, zwłaszcza z dodatkiem pysznych, sezonowych owoców.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale grubas! Można prosić o przepis?
    Bo zachęca do zrobienia, wygląda cudnie i opis brzmi mega apetycznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak najbardziej, już podaję. :))

      1/2 szkl. płatków owsianych
      1/2 szkl. mleka
      1 jajko
      ok. 5 łyżek mąki jaglanej
      łyżeczka miodu
      1 łyżka oleju kokosowego

      Wieczorem płatki zalałam 1/2 szkl. mleka i schowałam do lodówki. Rano do płatków dodałam łyżeczkę miodu, jajko oraz dosypałam mąkę jaglaną (ok. 5 porządnych łyżek, bo masa ciągle wydawała mi się za rzadka, także radziłabym jej dosypywać wg własnych preferencji, ale tak by konsystencja przypominała gęstą śmietanę). Można użyć także zmielonej na pył kaszy jaglanej w zastępstwie gotowej mąki. Placek smażyłam na oleju kokosowym na rumiano z obu stron. Gotowy podawałam z sezonowymi owocami.

      Usuń
    2. Czy taki z dodatkiem mąki jaglanej wyraźnie różni się w smaku od 'tradycyjnego' owsianego? :)

      Usuń
    3. Jako, że drugim głównym składnikiem była mąka jaglana (użyłam jej praktycznie tyle co płatków), czuć że placek miał dużo wspólnego z kaszą jaglaną. :)) Jeśli użyjemy jej tylko troszkę do zagęszczenia masy zamiast tradycyjnej mąki glutenowej znacznej różnicy być nie powinno.

      Usuń
  3. moja miłość do takich placuchów jest nieograniczona :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Jakie puchaty ten placek, super :)

    OdpowiedzUsuń
  5. aaa dobrze , że kupiłam dziś morelki, bo tak patrzę na ten placuś i nabrałam na nie ochoty ;) fajne to masło słonecznikowe, pewnie domowe ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kupne. Ostatnio dostałam w prezencie parę smarowideł, może je tu zaprezentuję, bo są genialne. Świetna alternatywa dla tych orzechowych, zarówno to słonecznikowe jak i np. z pestek dyni. :)

      Usuń
  6. ... szybko, łatwo i pysznie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Możesz podać przepis na "Cannelloni z ricottą i jagodami zapieczone w waniliowym sosie budyniowym" ?? :) Powalę tym daniem (w sensie pozytywnym oczywiście ;) moich włoskich znajomych :D Takich CANNELLONI jeszcze nie jedli :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Śniadanie to zjadłam z bratem na pół i dla nas zużyłam 2 opakowań ricotty (500g), które utarłam z żółtkiem, łyżeczką cukru trzcinowego oraz sporą garścią jagód oprószonych delikatnie w mące ziemniaczanej. Mi nadzienia starczyło akurat na bodajże 12 rurek. Je zaś ułożyłam w natłuszczonym masłem naczyniu do zapiekania, zalałam domowym budyniem waniliowym (ciut rzadszym od standardowo przyrządzanego; ja zrobiłam go z mniej więcej 1 szkl. mleka, łyżki masła, łyżki cukru trzcinowego oraz wyskrobanych ziarenek z 1/2 laski wanilii, które zagotowałam, a następnie dodałam raczej płaską łyżkę mąki ziemniaczanej z rozkłóconym żółtkiem). Całość zapiekałam ok. 30-35 minut w 180 st.
      Jako, że rano chyba nie wytrwałabym tyle z czekaniem (nadziewanie oraz dość długi czas oczekiwania) cannelloni nadziałam wieczorem. Rano tylko zalałam budyniem i wstawiłam do piekarnika. :))

      Usuń
    2. Już od samego czytania ślinka zaczyna cieknąć ;) dzięki :D

      Usuń