piątek, 28 czerwca 2013

_290

Curry z fasolką szparagową i łososiem podane z ryżem jaśminowym
Haricot salmon curry served with jasmine rice

Koniec sesji. Wczorajsza namiastka świętowania zakończenia zmagań z projektami i egzaminami spowodowała,
że prawie zaspałam na ostatnie zaliczenie. Zjedzony naprędce banan, szybki bieg na uczelnię i wreszcie wakacje.
Dzisiaj kolejny dzień witania utęsknionego okresu czasu, chociaż gdzieś przebija się tęsknota za ludźmi,
którzy już za chwilę rozjadą się w różne końce Polski. Dzisiaj jeszcze radośnie, wspólnie, kierunek plaża Sopot. 

A tutaj zostawiam mój pierwszy pełny posiłek tego dnia, odgrzane z dnia poprzedniego wyśmienite curry.

8 komentarzy:

  1. Mmm.. lubię curry :)
    na śniadanie jeszcze nie jadłam :D

    OdpowiedzUsuń
  2. ciekawy pomysł:) nie jadłam jeszcze czegoś takiego:)

    OdpowiedzUsuń
  3. mogłabyś wrzucić przepis ?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne. :))

      Składniki /2 porcje/:
      250g filetu z łososia
      40dag fasolki szparagowej
      200ml mleczka kokosowego
      1 niewielka cebula
      1 ząbek czosnku
      1 łyżka oleju kokosowego
      przyprawy: sól, pieprz, curry, imbir, kurkuma, suszona papryczka chili

      Fasolkę ugotowałam al dente. Filet z łososia natarłam solą i pieprzem. Wstawiłam do piekarnika i piekłam ok. 20 minut (czar regulować w zależności od grubości filetu, musi być lekko zarumieniony i w całości przepieczony). Na patelni, na łyżce oleju zeszkliłam posiekaną cebulę i ząbek czosnku. Następnie dodałam ugotowaną, pokrojoną na mniejsze kawałki fasolkę szparagową, upieczonego łososia i zalałam mleczkiem kokosowym. Całość doprawiłam przyprawami i smażyłam chwilę do połączenia się smaków. Podałam z ugotowanym woreczkiem ryżu jaśminowego.

      Usuń
  4. ♥ curry ♥ ... też czekam na przepis ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. lubię curry , pysznie u ciebie wygląda ;D

    OdpowiedzUsuń
  6. miłego melanżowania w Sopocie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, ale już jestem po. Było bardzo miło. :))
      Chociaż niewykluczone, że dzisiaj powtórka, w końcu wyjeżdżam dopiero jutro. :)

      Usuń