niedziela, 16 czerwca 2013

_278 na szybko i gryczano


Krem gryczany z niepalonej kaszy podany z wegańskim migdałowym twarożkiem, awokado, truskawkami i miodem gryczanym
Buckwheat groats cream topped with vegan almond quark, avocado, strawberries and buckwheat honey

16 komentarzy:

  1. zawsze chciałam spróbować niepalonej kaszy gryczanej! słyszałam że ma delikatniejszy smak. Tak? Przybliżysz mi go może trochę? ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba to samo mogę powiedzieć. Jest delikatniejsza i nie ma tak wyrazistego smaku jak palona. Ostatnio jak kupowałam ją na ryneczku na wagę, pani obok pytała się z upewnieniem czy wiem jak smakuje, bo jej zdaniem jest okropna. Także musisz spróbować i przekonać się sama. :) Mi jej smak bardzo odpowiada, zarówno w wersji palonej jak i nie. :)

      Usuń
  2. ale cudowanie wylewa się z miseczki :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Właśnie kupiłam wczoraj kaszę gryczaną nie paloną więc zapisuję do wypróbowania! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. mozna przepis prosic? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zmieliłam na pył 1/2 szkl. kaszy gryczanej niepalonej, zalałam 1 i 1/2 szkl. mleka z 1 łyżeczką miodu i gotowałam to zgęstnienia. Taka zmielona kasza, o wiele szybciej i w większej ilości chłonie płyny. Za to jest delikatniejsza i bardziej kremowa. :)

      Usuń
  5. wygląda jak pyszna pianka :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Zachwycają mnie takie kremy :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Można poprosić o przepis na twarożek?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Namoczoną na noc 1/2 szkl. migdałów, rano przepłukałam i zblendowałam z odrobiną soli, soku z cytryny i kilkoma łyżkami mleka (w wersji wegańskiej użyć roślinnego). To wszystko. :)

      Usuń
  8. miodek gryczany mi smakuje ,ale wczoraj wybrałam leśny ;p
    ten krem jest świetny, tak smakowice to wygląda *-*

    OdpowiedzUsuń
  9. Jejciu, jak ja tęsknię za kaszą gryczaną. Niestety w Italii nie jest zbyt popularna, ba trudno nawet ją dostać w sklepach eko :(
    Ale muszę Cię pochwalić :) Pizza wg Twojego przepisu, z semoliny, podbija serca Włochów ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ciekawi mnie ten krem! Czy mogłabym zastąpić kaszę gryczaną kaszą jaglaną? :) I czy krem przypomina w konsystencji budyń?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aż tak gładki jak budyń nie jest, ale tak przyrządzona kasza jest delikatniejsza, bardziej kremowa, no może coś jak ten budyń z drobną fakturą. :)) Z kaszą jaglaną też już tak postępowałam. Każda kasza tak przyrządzana, absorbuje więcej płynu, ale za to o wiele szybciej jest gotowa. Tu właśnie wspomniana jaglanka, http://morning-fairy.blogspot.com/2013/02/157.html. Jeszcze bardziej kremowa za sprawą dodatku jajka, a zwłaszcza ubitej piany z białka. :)

      Usuń