piątek, 31 maja 2013

_262 chrupiące serowe kluski z manny: śniadanie na wytrawnie

Zapieczone z mozzarellą i parmezanem kluski z kaszy manny podane z jajkiem w koszulce, ajwarem oraz brokułami
Baked with mozzarella ans parmesan semolina gnocchi topped with poached egg and ajvar; broccoli

16 komentarzy:

  1. Twoja pomysłowość nie zna granic :) Jak zrobiłaś te kluski? Chciałabym wiedzieć, bo chyba widzę tu swój jutrzejszy obiad albo dzisiejszą kolację!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wczoraj wieczorem ugotowałam bardzo gęstą mannę. Na 1 szklankę mleka dałam ok. 4-5 łyżek kaszy manny, dodałam garść startego parmezanu i przyprawiłam solą, pieprzem oraz delikatnie gałką muszkatołową. Ją rozsmarowałam w kwadratowym naczyniu na grubość ok. 1,5cm. Zostawiłam do przestudzenia i schowałam na noc do lodówki (wystarczy ją schować do lodówki na chociaż godzinę). Rano mannę pokroiłam w małe kwadraty, przełożyłam do naczynka do zapiekania, a przerwy między kluseczkami wypełniłam mozzarellą. Całość polałam 2 łyżkami stopionego masła i posypałam garścią starego parmezanu. Zapiekałam ok. 25 minut.

      Usuń
    2. jesteś fantastyczna! robię!

      Usuń
  2. ty to masz pomysły, super !! chętnie bym zjadła takie kluchy czy na śniadanie czy na obiadek ;) pychotka !

    OdpowiedzUsuń
  3. Jestem pod wrażeniem śniadania!

    OdpowiedzUsuń
  4. PYCHA *___* Uwielbiam zapiekaną mozzarellę. Sprawię sobie na dniach takie coś na obiadek :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zachwyciłaś mnie tym przepisem. W najbliższym czasie robię. Koniecznie!

    OdpowiedzUsuń
  6. Wow! jesteś po prostu kopalnią pomysłów!:)
    Każdego ranka mnie zaskakujesz-oczywiście odwiedzam Twojego bloga chyba zbyt często niż powinnam żeby sobie chociaż popatrzeć na te pyszności:) Skąd czerpiesz inspiracje? To wszystko Twoje pomysły czy może inspirujesz się jakimiś zagranicznymi blogami?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli jakimś przepisem zagranicznym się zainspirowałam zawsze podlinkowuję źródło. :) Jednak w większości sama komponuję posiłki, odkrywając to nowy produkt na sklepowych półkach bądź warzywo czy owoc na bazarku i po prostu łącząc je z tym co lubię bądź wydaje mi się, że będzie dobrze razem współgrać. :)

      Usuń
  7. Zauważyłam że często w Twoich posiłkach gości ajwar. Kiedyś jadłam i nawet mi smakował ale jakoś szczególnie nie powalił na kolana. Możesz powiedzieć z jakiej firmy najbardziej polecasz i ile mniej więcej kosztuje? Używasz tego zamiast np ketchupu? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A i wolisz pikantny czy łagodny? Który polecasz?

      Usuń
    2. Wytrawne śniadanie, super. Narobiłaś mi ochoty na brokuły :D

      Usuń
    3. Mi akurat bardzo posmakował, więc jak dobrze zauważyłaś używam go dość często i czasami traktuję właśnie jako keczup. Na tyle mi posmakował, że raz postanowiłam stworzyć jego domową wersję, co widać tutaj: http://morning-fairy.blogspot.com/2013/01/z-wczoraj-kasza-jaglana-z-domowym.html (źródło przepisu z którego korzystałam podlinkowane w opisie). Kilka słoiczków od razu zapasteryzowałam i mogłam się cieszyć ajwarem z letnich, sezonowych warzyw nawet zimą. Jednak przeważnie w ciągu dnia jestem dość zabiegana, więc sięgam wtedy po ajwar Podravki. Ostatnio w Realu kupiłam właśnie taki 350g słoiczek w promocji za 3,99. Raz próbowałam też ajwaru firmy Rolnik, ale zdecydowanie mniej mi smakował. Według mnie był gorzej doprawiony. W tym tygodniu zaopatrzyłam się także w słoiczek ajwaru z Lidla (http://www.lidl.pl/cps/rde/xchg/SID-41710B30-E2BFBD4A/lidl_pl/hs.xsl/index_40842.htm) i dla mnie jest bardzo porównywalny z tym Podravki. Przeważnie wybieram wersję łagodną, jeśli traktuję go jak keczup w postaci dodatku. Pikantny jest dla mnie trochę za ostry, jednak jeśli jest składnikiem sosu, sięgam i po taki, wtedy sam na tyle doprawi danie, że nie trzeba innych przypraw, a jego ostrość w całości trochę zniknie. Chociaż i tak jestem za łagodnym, go zawsze można doprawić ostrą papryczką i będzie pikantny. :))

      Usuń
  8. masz przegenialne pomysły, a tym to już po prostu rozwaliłaś system :D

    OdpowiedzUsuń
  9. takie wytrawne tez przepyszne! zrobiłabym sobie na lekki lunch ;) jesteś niesamowitą inspiracją!

    OdpowiedzUsuń
  10. kluch z kaszy mannej nie jadłam jeszcze:) wygląda pysznie:)

    OdpowiedzUsuń