czwartek, 23 maja 2013

_255 najlepsze drożdżowe gofry

Drożdżowe gofry podane ze szparagami i jajkiem w koszulce; kalarepka
Yeast waffels topped with asparagus and poached egg; kohlrabi

Obudziłam się jeszcze przed budzikiem, a na tyłach lodówki leżał niedbale zwinięty w papierek niewielki kawałek
drożdży pozostały po ostatnich wypiekach. Dwa główne czynniki dzięki, którym powstały te oto improwizowane
drożdżowe gofry, jedne z lepszych jakie ostatnio jadłam. 

16 komentarzy:

  1. szparagi i jajo- teraz bardzo często jem to połączenie. trzeba korzystać, sezon na szparagi jest taki krótki!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ostatnio staralam sie zrobic jajko w koszulce i.... nie wyszlo ;p u Ciebie wszystko pieknie sie prezentuje ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam na to naprawdę bardzo prosty sposób. :) Na szklankę nakładam folię spożywczą, na nią wbijam jajko, zwijam i przyczepiam spinaczem do boku garnka z gotującą się wodą. Jak widzę, że białko się ścięło gotuję dosłownie przez chwilę i wyjmuję. Tak bez doglądania, mieszania, zawsze otrzymuję jajko z lejącym się żółtkiem. :)

      Usuń
  3. Najlepsze połączenie. Uwielbiam jajko w takiej postaci:)

    OdpowiedzUsuń
  4. robiłam niedawno drożdżowe. :) są pyszne!

    OdpowiedzUsuń
  5. muszę kupić gofrownicę .... jak powstają te pyszne gofry ?? :)

    OdpowiedzUsuń
  6. wytrawne gofry to ciekawy pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  7. O, drożdżowych gofrów jeszcze nie jadłam. Zdradzisz przepis? :> Bo pewnie na glutenfree da się przerobić ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem Ci, że raczej nie powinno być problemu. Ostatnio powtarzałam ten wypiek http://morning-fairy.blogspot.com/2013/05/251.html w wersji bezglutenowej przy użyciu mąki gryczanej i wyszło równie smacznie. Co prawda różnił się strukturą, był mniej puszysty niż w wersji z pszenicą, jednak przez to stanowił ciekawą odmianę. :)

      Na te gofry zużyłam do rozczynu: ok. 1/5 szkl. mleka, maksymalnie jakieś 10g świeżych drożdży i łyżeczkę miodu. Po kilku minutach, do spienionych drożdży dodałam 1/2 szkl. mąki orkiszowej pełnoziarnistej, łyżkę stopionego masła, 1 jajko, ok. 100g jogurtu naturalnego oraz szczyptę soli. Całość dokładnie wymieszałam i odstawiłam na pół godziny w ciepłe miejsce. Po tym czasie upiekłam jedne z lepszych gofrów jakie miałam okazję jeść. :))

      Usuń
  8. Ciekawe połączenie :)
    Gofry uwielbiam, szparagi muszę spróbować :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Wytrawne gofry, ciężko mi się przekonać, chociaż kuszą :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem do czego trzeba się tu przekonywać. Nie ma utartego schematu, że gofry jada się tylko na słodko. :))

      Usuń
  10. Skoro najlepsze to musze zrobić na dniach:D

    OdpowiedzUsuń
  11. mniam, gofry na pewno pyszne !! muszę też stawić im czoła ;p ze szparagami i jajem - super <3

    OdpowiedzUsuń
  12. Wytrawnych ani drożdżowych gofrów nie jadłam, ale wyglądają tak wyśmienicie, że będę musiała sie za takie zabrać :)

    OdpowiedzUsuń
  13. A szparagi siedzą u mnie w lodówce i niedługo je wykorzystam! :)

    OdpowiedzUsuń