piątek, 26 kwietnia 2013

_229

Owsianka z ziarnami chia na mleku owsianym podana z pieczonym batatem, ananasem, suszonymi wiśniami i prażonymi pestkami dni
Oatmeal with chia and oat milk topped with baked sweet potatoes, pineapple, dried cherries and roasted pumpkin seeds

Odnośnie pieczonych słodkich ziemniaków. Wczorajsza zupa krem z ich udziałem. Jedna z lepszych jaką miałam okazję zjeść.
Niezwykle sycąca ze względu na dużą ilość warzyw, lekko pikanta dzięki aromatycznym przyprawom, a zarazem
delikatnie słodka za sprawą porządnej ilości masła migdałowego i dodatkowi pieczonych batatów.

Zupa krem na bulionie z pomidorami, zielonym groszkiem, szpinakiem, pieczonym batatem oraz masłem migdałowym

17 komentarzy:

  1. Owsiankę mam już zaplanowaną po całkowitym powrocie do domu, czyli w poniedziałek! :D
    Kremy zup uwielbiam, kalafiorowy jest także pyszny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, zupy krem są genialne. Próbowałam już przeróżnych, z kalafiora nawet dwie wersje. Z gotowanego http://morning-fairy.blogspot.com/2012/10/47.html oraz pieczonego http://morning-fairy.blogspot.com/2013/02/167-oraz-dzienny-jadospis.html. :)

      Usuń
    2. Ta z pieczonego kalafiora wygląda bardzo zachęcająco! Pamiętasz może jakie dałaś proporcje na jedną porcję? :)

      Usuń
    3. Dania obiadowe bardzo rzadko robię tylko na jedną porcję. Staram się, aby od razu zostało na drugi dzień np. do spakowania na uczelnię. Zupę robiłam w proporcjach podanych na stronie. Z racji tego, że kalafior był średniej wielkości starczyło tylko na dwie porcje widoczne na zdjęciu, plus dowolna, dodatkowa ilość ciecierzycy i tahini. :)

      Usuń
  2. żeby jeszcze bataty były tańsze, szaleję za nimi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze trochę i na straganach pojawią się dynie. Smak całkiem podobny, a o wiele taniej i równie smacznie. :) Póki co czasami można się skusić na jednego ziemniaczka. Wypatrzyłam, że w carrefourze są najtańsze. Prawie o połowę mniej jak np. w Piotrze i Pawle. Ich cena to nawet mniej niż kilogram papryki, więc nie ma co mówić o jakimś specjalnym burżujstwie. :)

      Usuń
  3. Nigdy jeszcze nie jadłam zupy krem. Ta Twoja wygląda co najmniej kusząco:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nigdy jeszcze nie jadłam batatów, jednak po tym śniadaniu na 100% ich spróbuję!

    OdpowiedzUsuń
  5. zupka na pewno smaczna, jednak jeszcze nie jadłam tych ziemnaków...
    co do śniadanka - pycha , jak zwykle pomysłowo i smacznie ;*
    miłego dnia ;*

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie lubię batatów, ale twoja miseczka wygląda wspaniale :) Gdzie kupiłaś nasiona chia?

    OdpowiedzUsuń
  7. uwielbiam zupy kremy. moja miłość obiadowa.
    chciałabym spróbować ziarenek chia. z owsianką... mmm.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ugotuj mi taką zupę! I owsiankę nie pogardzę...

    OdpowiedzUsuń
  9. u mnie szczytem kreatywności do tej pory było zrobienie z batata frytek czy curry. :D to owsiankowe połączenie jest naprawdę intrygujące!

    OdpowiedzUsuń
  10. Chętnie bym posmakowała tej zupy.. owsianki może kiedy indziej ;p

    OdpowiedzUsuń
  11. jak już się pochwaliłaś tą pyszną zupką, to jeszcze pochwal się przepisikiem ... będę bardzo wdzięczna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyglądało to mniej więcej tak: 1 szkl. bulionu zagotowałam, do niego wrzuciłam szklankę mrożonego groszku, dwie garści posiekanego świeżego szpinaku, pomidora pokrojonego w kostkę i ok. 1/2 szkl passaty pomidorowej. Całość zagotowałam, doprawiłam do smaku (sól, pieprz, odrobina ostrej papryki i cynamonu), dodałam pokrojonego w kostkę pieczonego batata (ok. 25 minut w 200st.) i połączyłam z dwiema łyżkami masła migdałowego. Ot cały przepis na zupę. :))

      Usuń