niedziela, 31 marca 2013

_203

Łosoś po grecku; ryżowa sałatka z kurczakiem, kukurydzą, porem i suszonymi pomidorami; domowy razowy chleb 
na zakwasie z masłem; sałata lodowa; pomidorki koktajlowe
Greek style salmon; rice salad with chicken, corn, leak and dried tomatoes; homemade wholemeal sourdough bread
with butter; iceberg lettuce; coctail tomatoes

Na deser: Seromakowiec, sernik i ciasto kokosowo-jogurtowe
For dessert: Cheesecake with poppy seed, cheesecake, coconut yoghurt cake


Wspólne rodzinne śniadanie, trwające prawie do południa. Spokojne, wśród radosnych rozmów,
zwieńczone słodkimi wypiekami. Dla mnie ta chwila mogła by trwać jeszcze. 

11 komentarzy:

  1. Pyszności na obu talerzykach, zatem chwilo trwaj, święta dopiero się rozpoczęły! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ten deser *-* pychotka !!
    cieszmy się świateczną atmosferą ;*

    OdpowiedzUsuń
  3. Pychotka, ja właśnie zjadłam przed chwilą dwa kawały ciasta i jestem zasłodzona chyba na maxa :D

    OdpowiedzUsuń
  4. ciasta kuszą najbardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  5. nigdy nie próbowałam zrobić łososia w sosie greckim- ciekawy pomysł ;d

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przygotowywałam po grecku wiele ryb, ale łosoś zdecydowanie smakuje nam najbardziej. :)

      Usuń
  6. Takie śniadania lubię :) Długie i tyle pyszności :)

    OdpowiedzUsuń
  7. jeju, jeju, ale pysznościii! i właśnie to lubię - wprowadzanie nowych elementów, zamiast non stop nudnych, tradycyjnych dań ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Święta są zawsze pyszne :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ta sałatka musi być pyszna ;)

    OdpowiedzUsuń