poniedziałek, 4 marca 2013

_176

Gofry jęczmienne podane z kremem z puree z pieczonej dyni, tahini i miodu, preparowaną kaszą jaglaną 
oraz suszonymi figami; herbata z marakują, granatem i wiciokrzewem
Barley waffels topped with baked pumpkin tahini honey cream, puffed millet 
and dried figs; passionfruit, pomegranate & honeysucle tea


Lumpeksy. Moje ulubione sklepy. Za kilka złotówek 
stworzysz najlepszy outfit. I to nawet biegowy.



9 komentarzy:

  1. Mam podobne spodnie, tylko bez kieszonki niestety :<
    A gofry wyszły ci wręcz idalnie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bluza jest naprawdę świetna!

    Figi na gofrach idealnie dopełniają całość :D

    OdpowiedzUsuń
  3. ja uwielbiam lumpeksy, to mój nałóg. moja rodzinna miejscowość to istna skarbnica świetnych sh!
    a powroty do domu to mój długo wyczekiwany moment. mimo, że nie mieszkam daleko, to jednak rzadko jeżdżę i duużo tęsknię. teraz widzę, jak dużo mnie łączy z moim domem :)

    OdpowiedzUsuń
  4. fajne biegowe wdzianko ;p
    i to śniadanko boskie <3

    OdpowiedzUsuń
  5. kocham gofry <3 te wyglądają bardzo smacznie! :>

    OdpowiedzUsuń
  6. uwielbiam tą herbatę :D
    pyszne gofry :)

    OdpowiedzUsuń
  7. nie wiem co to za herbata, ale brzmi interesująco.

    OdpowiedzUsuń
  8. Lumpeksy są świetne, można dostać niezwykłe i całkiem nowe rzeczy, bardzo przydatne, a te sportowe to świetne trafiłaś, zazdroszczę :) Będę musiała wybrać się na małe polowanie, bo warto zaoszczędzić pieniądze :)
    Mmm gofry, pychotka :)

    OdpowiedzUsuń