sobota, 9 lutego 2013

_155

Kokosowe gofry z ciecierzycy podane z kremem bananowo-czekoadowym, jagodami, malinami i preparowanym ziarnem prosa
Coconut chickpea waffels topped with banana chocolate cream, blueberries, raspberries and puffed millet

21 komentarzy:

  1. Jak ja dawno nie jadłam gofrów ;c
    Pychotka, od razu przypominają się wakacje.

    OdpowiedzUsuń
  2. to start a new day with very delicoius breakfast !
    gofry - ekstra <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Kokosowe ? Z ciecierzycy ? Przepis, przepis proszę ! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo proszę. :D

      1 szkl. ugotowanych ziaren ciecierzycy
      2 jajka
      2 łyżki mąki kokosowej (myślę, że można zastąpić wiórkami kokosowymi)
      1 łyżka oleju kokosowego
      1 łyżeczka miodu
      szczypta soli i sody

      Ciecierzycę zblendować na gładką masę, dodać do niej pozostałe składniki i wymieszać do połączenia składników. Teraz tylko piec gofry. :)

      Usuń
  4. z ciecierzycy? nie przestajesz zaskakiwać! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. o masakra, skąd Ty czerpiesz takie inspiracje?!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Została mi cieciorka z obiadu i tak jakoś postanowiłam poeksperymentować. :)
      Ostatnio bardziej kreatywna jestem w kuchni niż w projektowaniu - chyba powinnam się przekwalifikować. :D

      Usuń
  6. jestem pełna podziwu. uwielbiam Twój blog i super, że praktycznie do każdego przepisu jest przepis :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Z tymi dodatkami musiały smakować genialnie.
    Mam rozumieć, że Twój worek pomysłów jest bez dna?

    OdpowiedzUsuń
  8. kokosowe gofry? brzmi cudnie! *.*

    OdpowiedzUsuń
  9. Jesteś genialna!
    Masz rewelacyjne pomysły :)
    Dzięki Tobie dowiedziałam się o istnieniu bardzo ciekawych produktów. Jutro na śniadanie robię kaszę jaglaną na mleczku migdałowym :)
    Mam jeszcze jedną prośbę. Kupiłam tahini, ale nie wiem, co mogę z nią ugotować :( Znasz może przepis na chałwę, lub coś w tym stylu? Bo łyżeczką wyjadać się nie da, a mam dwa słoiki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. :)) Tahina faktycznie, sama odrobinę gorzka, ale wydaje mi się, że zbyt płynna do chałwy. Taką póki co robiłam tylko mieląc podprażony sezam samodzielnie łącząc go z miodem. Zaś by uzyskać sos o chałwowym smaku to nic tylko połączyć tahinę z miodem, syropem klonowym czy innym słodzidłem. :) Doskonale sprawdzą się także daktyle, dodatkowo zagęszczając strukturę otrzymując coś bardziej na miarę chałwowego kremu. Tahinę lubię łączyć także w koktajlach z bananem. :)

      Usuń
    2. Dzięki, na pewno wypróbuję :)

      Usuń
  10. Ale pomysł! I te dodatki.. Wspaniale :)

    OdpowiedzUsuń
  11. takie gofry z chęcią bym zjadła ;d

    OdpowiedzUsuń
  12. wieki nie jadłam gofrów, a tym bardziej takich smacznych (;

    OdpowiedzUsuń
  13. Wow, z ciecierzycy? W zyciu bym na to nie wpadła, super zdrowe!

    OdpowiedzUsuń