poniedziałek, 28 stycznia 2013

_143

Chałwowa owsianka na ryżowym mleku waniliowym z bananem, daktylami i nerkowcami
Halvah oatmeal with vanilla rice milk, banana, dates and cashews

Nie wiem czy to w sumie śniadanie. Po prostu potrzeba energii podczas bezsennej nocy spędzonej nad notatkami.
Rano porządna porcja orzechów, gorzka czekolada i wszystko zrekompensowane siedmioma literkami i dwiema kropkami.
 
Od dzisiaj inż. arch.

14 komentarzy:

  1. Czyli zdałaś?Jeśli tak, wielkie gratulacje!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. gratuluję! :DD

    pyszna, chałwowa - idealnie trafia w mój gust. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. gratuluję :)
    ja dziś znalazłam niezjedzone opakowanie tureckiej chałwy :) juz zaplanowalam dodać następnym razem do owsianki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bądź z siebie dumna:)
    A owsianka brzmi nieziemsko pysznie, ta chałwa...

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratulacje! :)
    W tej owsiance są same tak dobre rzeczy, po prostu chyba już nie będę mówić, że pyszna... :D

    OdpowiedzUsuń
  6. jak uzyskałaś "chałwowy" smak? po prostu dodałaś chałwę? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, podczas gotowania dodałam chałwę, a dodatkowo owsiankę polałam tahiną. :)

      Usuń
  7. gratulacje ;*
    pyszność z chałwą , super na śniadanko ;d

    OdpowiedzUsuń
  8. Gratuluje :*
    A owsianka musiała być boska z takimi dodatkami :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Czy to śniadanie czy nie, ważne, że dało kopa. Z chałwą jeszcze nie jadłam, a musi smakować świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. śniadanie, czy nie - owsianka jest pyszna!

    OdpowiedzUsuń
  11. Gratulacje :)
    Chałwowej to jeszcze nie jadłam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Gratuluję serdecznie :)
    Mm chałwowa, musiała być przepyszna!

    OdpowiedzUsuń