środa, 9 stycznia 2013

_124

Kokosowe gofry podane z bananem, malinami i kokosową ricottą; Ricore z mleczkiem kokosowym
Coconut waffles topped with banana, raspberries and coconut ricotta; Ricore with coconut milk

Słupki marchewki i ogórka podane z hummusem i pieprzem kajeńskim
 
Przyrządzałam hummus z wielu przepisów, ale ten naprawdę jest idealny. Nie wiem czy to przez dodatek sody
przy gotowaniu ciecierzycy, czy jej stosunek z tahiną, nie mniej jednak zasłużył w pełni na swoje miano.
 
Mac&cheese z kurczakiem podany z pomidorkami koktajolowymi i pietruszką
 
 
Kotleciki z cieciorki podane z tahiną i brukselką
 
Rzadko kiedy prezentuję w jadłospisach wypijane napoje. Przeważnie są to duże ilości zielonej herbaty, szczególnie kiedy
ślęczę nad notkami. Nie mniej jednak teraz czeka na mnie, chłodzący się w lodówce Paulaner, więc nie wiem co powinno być
tu jeszcze przedstawione. Chociaż pewnie większość wpadnie już jutro. :)

 

20 komentarzy:

  1. jako że jestem kokosomaniaczką, te gofry są kwintesencją mojej obsesji :D
    dawaj przepis, bardzo ładnie proszę :D !!
    wyglądają nieziemsko, cudowne zdjęcie, jak wszystkie Twoje zresztą..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A proszę bardzo. :D

      Do gofrów użyłam:
      1/3 szkl. mąki pszennej pełnoziarnistej
      2 czubate łyżki mąki kokosowej (wydaje mi się, że można by zastąpić wiórkami kokosowymi - smak jest bardzo podobny)
      1 łyżeczka wiórek kokosowych
      1 łyżeczka oleju kokosowego
      1 łyżeczka miodu
      1 jajko
      szczypta sody
      ok. 1/3 szkl. mleczka kokosowego (lałam do uzyskania konsystencji gęstej śmietany)

      Wszystkie składniki połączyłam ze sobą, przelałam do natłuszczonej gofrownicy i piekłam na złoty kolor.

      Usuń
  2. tak kokosowo! Gofry pierwsza klasa ;]

    OdpowiedzUsuń
  3. Ricotta do wszystkiego! Uwielbiam. ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. jeja, kokosowe... musiało być przepysznie. *.*

    OdpowiedzUsuń
  5. Pyycha! Szalejesz z tym kokosem ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba było zutylizować pozostałe po produkcji mleka kokosowego wiórki, jak i samo mleko. :D

      Usuń
  6. Genialne te Twoje gofry :) Mąka kokosowa - jeszcze nie widzialam takiej :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Można prosić przepis na te placki? http://morning-fairy.blogspot.com/2012/12/111.html#comment-form
    I jeszcze jedno pytanie, gdy robisz jakieś placki,nalesniki itd. mieszasz składniki łyżką czy miksujesz?
    Dziękuję za odpowiedzi ! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Abym to ja pamiętała, ale zawsze robię placki wg podobnych proporcji, więc zapewne:
      1/2 szkl. mąki pełnoziarnistej (pszenna/orkiszowa)
      1 jajko
      1 łyżeczka miodu
      szczypta sody/proszku do pieczenia
      ok. 1/3 szkl. mąślanki (leję do uzyskania konsystencji gęstej śmietany)
      porządna garść borówek

      Wszystkie składniki mieszam zwyczajnie łyżką do momentu uzyskania masy o jednolitej konsystencji i smażę na patelni za złoto z obu stron.
      Miksuję tylko ciasto naleśnikowe, ponieważ je robię rzadsze, a to pozwala mi uniknąć grudek w cieście. Przy plackach wystarcza łyżka. :)

      Usuń
  8. Witaj! :) Mam do Ciebie pytanie,robię różne placki z podobnych proporcji , wychodzi mi ok. pół szklanki mąki, ale zawsze wychodzą mi np. tylko 2 placki i to cieniutkie! Co robię nie tak...?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie Twoje za to są większe. :)) Mi cienkie wychodzą, gdy nie dodaję proszku bądź sody, a także gdy ciasto jest za rzadkie. Takie małe naleśniki w formie placków. Przeważnie jednak staram się, aby ciasto było dość gęste, tak by masa nie rozlewała się na patelni, a można było smażyć grube placki. Jest to też kwestia użytej mąki. Często z tych bezglutenowych, mimo zazwyczaj używanej 1/2 szkl. mąki, wyjdzie mi tylko kilka placków, a tych ze zbóż cała wieżyczka.

      Usuń
    2. Rozumiem,będę cały czas próbować,może w końcu się udadzą takie,jakbym chciała : )) mam jeszcze jedno,dość może głupie pytanie,czy moglabys kiedyś tak mniej wiecej zwrócić uwagę na średnicę Twoich placków?bo na zdjęciach są piękne,ale wiadomo,że jeśli chodzi o wielkość to fotografia tak sobie ją pokazuje :))

      Usuń
    3. Oko architekta mówi mi, że średnica przeważnie koło 85mm. :D :D Nie licząc tych eliptycznie jajowatych i malutkich z resztki masy. :D

      Usuń
  9. Gofry, ale bym zjadła :) Jeszcze do tego tak pysznie wyglądają.. ;>

    OdpowiedzUsuń
  10. what i ate wednesday- czekam! ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. kokosowe *.* to jest pyszne ! i te kotleciki też super , samo zdrowie ;D

    OdpowiedzUsuń
  12. Czy można prosić o przepis na kotleciki z cieciorki ?:) Wyglądają bosko ! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przepraszam, ale nie będę już sobie w stanie przypomnieć co wtedy w nie włożyłam. Na pewno użyłam ugotowanej zmielonej ciecierzycy, jajka i przypraw. Jeśli smażę kotlety często dodaję też uprzednio podsmażoną cebulkę z czosnkiem. Kiedyś robiłam także takie z dodatkiem startej marchewki oraz z dodatkiem tahini także w środku. Z opisu wnioskuję jednak, że były to klasyczne kotleciki z ciecierzycy, a po zdjęciu przypuszczam jeszcze dodatek natki pietruszki. :)

      Usuń