czwartek, 3 stycznia 2013

_118

Czekoladowa owsianka na mleku z bananem i daktylami podana z tahiną, zielona herbata "Japońska wiśnia"
Chocolate oatmeal with banana and dates topped with tahini, green tea "Japanese cherry blossom"

13 komentarzy:

  1. czekoladowa owsianka to gwarancja udanego poranka. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale obłędnie to wygląda! Kocham banany xD

    OdpowiedzUsuń
  3. ale gęsta owsianka. Takie śniadanie to dopiero daje energii na cały dzień ;D i jeszcze z moim ukochanym bananem!

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetna. Czekolada i banany razem smakują wspaniale :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. co tam czekolada, tahini tworzy z nimi dopiero idealny duet! (;

      Usuń
  5. Ach, pyszności! Wygląda jak pieczona :)
    Jak smakuje ta herbata?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo delikatna jak na zieloną herbatę, lekko słodka dzięki kawałkom wiśni i przy tym niezwykle aromatyczna. :)
      http://www.herbata-kawa.pl/herbata_zielona_z_dodatkami/Japonska_wisnia_Sencha,32,item.html

      Usuń
  6. gęściutka czekoladowa owsianka pycha !

    OdpowiedzUsuń
  7. Też brakuje mi języka polskiego jako przedmiotu. I czytania książek.
    A jak już mam coś przeczytać to szczegółowe notatki i tak dalej i radość z czytania znika :<
    Chociaż na II roku wynagradzają mi doktryny polityczno-prawne(od średniowiecza w górę są naprawdę fajne tematy!) ale co innego je wkuć a co innego poczytać, porozkminiać, pointerpretować. Ale już nie narzekam bo inny(w tym Ty) nawet tego nie masz :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Mogłabyś podać przepis na to cudo?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O rany, to było tak dawno, że zupełnie nie pamiętam jak robiłam tą owsiankę. :))
      Zawsze robię z 1/2 szkl. płatków i 1 szkl. mleka lub dolewam odrobinę więcej, w zależności jak płatki absorbują płyn. Przeważnie nie bawię się w ich uprzednie zalewanie, wszystko rano wrzucam do garnuszka, sądząc po opisie było to trochę gorzkiej czekolady, pokrojony w kostkę banan, suszone daktyle oraz porządna łyżka tahini, a następnie gotuję do uzyskania pożądanej konsystencji. :)

      Usuń