środa, 26 grudnia 2012

_110

Wczorajszy wieczór spędzony przed stołem pełnym wigilijnych pyszności u rodzeństwa taty. Wieczór pełen rozmów i uśmiechu aż do później
nocy. Spróbowałam swoich sił w "Fifa 13" mierząc się z bratem i młodszym kuzynostwem oraz wybawiłam zabawkową kuchnią gotując i piekąc 
wspólnie z chrześniaczką. Mój harmonogram dnia został całkowicie zaburzony. Dzisiaj wstaję na tyle późno, że moim śniadaniem jest obiad. :)

Pieczone ziemniaki w pesto z parmezanem; roladka z indyka z pesto, suszonymi pomidorami i mozzarellą; buraczki z chrzanem
Baked potatoes with pesto and parmesan cheese; turkey filled with pesto, dried tomatoes and mozzarella; beetroot with horseradish

Na deser: Kawałek maminego gotowanego sernika
For dessert: My mum's cheesecake

4 komentarze:

  1. Pysznie wygląda ten obiad :)
    A na taki sernik chyba każdy by się skusił :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Gotowania sernik?co to za cudo? :P obiad to miałaś przepyszny

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystkie składniki masy serowej nie są jak to przeważnie w sernikach pieczone, lecz gotowane. Tu na biszkopcie z polewą czekoladową. Jest delikatny i bardzo kremowy. Polecam wszystkim rozsmakowanym w twarogowych wypiekach. :)

      Usuń
  3. ale fajnie ,że spedziłaś tak miło czas ;d a obiad równie pyszny co twoje śnaidanka ;*

    OdpowiedzUsuń