środa, 19 grudnia 2012

_103

Naleśniki z twarogiem śmietankowym, rodzynkami i miodem/ ricottą i domowym dżemem morelowym
podsmażone na maśle, podane z dżemem morelowym i masłem migdałowym; jabłko
Fried butter pancakes with creamy cheese, raisins and honey/ ricotta and homemade apricot jam
 topped with apricot jam and almond butter; apple


Nie ma jak sesja przed samymi świętami. Zamiast cięszyć się radosną, świąteczną atmosferą, kompletować
resztę prezentów dla rodziny, dzisiejszy dzień w większości spędzę w pokoju z prawem budowlanym w rękach.

II: Po 10km biegu: Smoothie - mrożony banan, ananas, kiwi, jogurt grecki

Obiad: Makaron durum w sosie śmietanowym z kurczakiem, suszonymi pomidorami w oliwie i parmezanem


Podwieczorek: Surówka z kiszonej kapusty, marchewki, pora i jabłka z jogurtem naturalnym; jabłko

Kolacja: Pieczone pulpeciki z kurczaka i kaszy kuskus, surówka z kiszonej kapusty oraz buraczki


Mimo wszystko udało mi się dzisiaj wyrwać na chwilę skompletować resztę prezentów.
Wreszcie w lekko świątecznym nastroju, z kubkiem herbaty, wracam do prawa budowlanego.
Opublikowałam resztę dzisiejszych posiłków, bo to pewnie jeden z ostatnich w miarę
zbilansowanych jadłospisów. Nim zaczną się dni świątecznych nielimitowanych pyszności. :))




10 komentarzy:

  1. na pewno dasz radę i będziesz mogła w końcu cieszyć się świąteczną atmosferą! (;

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, że dam! :D Egzamin dopiero w piątek, więc jakaś przerwę, chociaż na chwilę, na małe świąteczne zakupy wygospodaruję. :) A zaraz po nim wracam wreszcie do domu i tam już na pewno poczuję świąteczną atmosferę. :)

      Usuń
  2. Naleśniki z twarożkiem to mój smak dzieciństwa. :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudowne naleśniki :) Tak można by zaczynać każdy dzień.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale piękne! Zjadłabym teraz :)

    OdpowiedzUsuń
  5. powodzenia kochana ;* na pewno bedzie dobrze ;d
    a śniadanie oczywiście pycha ! naleśniki są the best ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Już dawno nie jadłam naleśników, a tym bardziej w tak słodkiej wersji :D

    OdpowiedzUsuń
  7. wyglądają genialnie :)
    Powodzenia z nauką.

    OdpowiedzUsuń
  8. Właśnie zauważyłam te pulpeciki i ... Proszę o przepis :)
    Sądzę, że o pewnie robione na oko, ale muszę też cos takiego wykombinowac :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak, improwizowane i robione na oko. Jednak starałam się już komuś jak najdokładniej przybliżyć sposób ich przyrządzenia. Jeśli także jesteś chętna do zapraszam do postu http://morning-fairy.blogspot.com/2013/07/blog-post.html i odpowiedzi w komentarzach. :))

      Usuń