poniedziałek, 22 października 2012

_45

Kasza owsiana gotowana na mleku z laską wanilii, podana z malinami, cynamonem i waniliowo-jagodowym dżemem z ziarnami chia
Steel cut oats prepared on milk with vanilla stick topped with raspberries, cinnamon and blueberry vanilla chia seed jam

Kawałek wspólnie robionego z mamą ciasta "Wiśniowa poezja"
A piece of cherry cake made with my mum

Po wizycie w domu został już tylko przywieziony do akademika ostatni kawałek ciasta.

9 komentarzy:

  1. o, świetne śniadanie !! znowu!
    ja czekam na paczkę z nasionami chia, wczoraj zamówiłam, po raz pierwszy :p jestem bardzo ciekawa :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja polecam, zdecydowanie smaczniej "żeluje" wszelkie puddingi, dżemy oraz nadaje ciekawą strukturę także gotowanym owsiankom. :)

      Usuń
    2. no i zakochałam się w chia <3
      muszę zrobić z ich udziałem surowy dżem i jakiś fajny pudding :d
      wczoraj dodałam do duszonej papryki z pomidorami i fasolą, po odstaiu kilkunastu minut świetnie zagęściło sos :)
      planuję zrobić dzisiaj na kolację omlet z chia, robiłaś może?

      Usuń
    3. Nie próbowałam, także chętnie dowiem się jak smakowało. :)

      Usuń
  2. Wspaniałe śniadanie :) Zawsze podoba mi się też sposób, w jaki je fotografujesz. Zdjecia są pozornie proste, ale bardzo estetyczne i przyjemne wizualnie.

    OdpowiedzUsuń
  3. ciacho poezja i śniadaniowa zawartość miseczki to też poezja ,pysznie !

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudowne śniadanie <3
    I te ciacho ♥
    Uwielbiam twoje zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie słyszałam nigdy o takich ziarnach, do czego można je przyrównać w smaku?
    Dodaję do obserwowanych i wpadam od tego momentu codziennie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stosuje się go podobnie jak siemię lniane, bo ma podobne właściwości żelujące. Jednak dla mnie nadaje owsiankom i puddingom ciekawszą strukturę i fajnie pstryka między zębami przy jedzeniu. :))

      Usuń